|
Koszerny Ryś a Jan Paweł II
|
|
W polskiej przestrzeni publicznej funkcjonuje coś takiego - jak Tomasz Terlikowski.
Kiedyś był orędownikiem najbardziej skrajnego klerykalizmu i mianował siebie głównym interpretatorem teologii katolickiej.
Później coś mu odbiło i stał się wrogiem Kościoła Katolickiego.
Nie krytykiem patologii w Kościele, ale wrogiem.
Ostatnio to coś - co uważa siebie za dziennikarza - zaczęło wspierać najczarniejsze strony zawłaszczonego przez "eskimisów" Episkopatu polskiego i zaczęło opowiadać brednie o rzekomym "przejściu" Społeczeństwa polskiego - na skrajne - "nacjonalistyczne" pozycje - w odwołaniu do "strasznego" dla takich jak Terlikowski - Dmowskiego.
https://wiadomosci.wp.pl/kosciol-polski-niekoniecznie-katolicki-wnioski-z-reakcji-na-list-kep-opinia-7271266972268768a
Pretekstem to takich obelg wobec Polaków jest reakcja na haniebny list Konferencji Episkopatu w sprawie "dialogu z judaizmem".
W czasie - gdy izraelscy BANDYCI dokonują ludobójstwa na Palestyńczykach, - gdy mordują Libańczyków, by ukraść Ich ziemię, gdy BOMBARDUJĄ cywili w Iranie ten moralny ŚMIEĆ o nazwisku Ryś - żąda od Polaków, by "modlili się z Żydami przeciwko "antysemityzmowi".
Nie przeciwko wojnie i ludobójstwu na Palestyńczykach, ale przeciwko "antysemityzmowi'.
I do tego ma czelność powołać się na wizytę Jana Pawła II w rzymskiej synagodze.
Kilka dni później syjoniści "podziękowali kardynałowi Rysiowi" - gdy zamknęli Bazylikę Narodzenia Pańskiego w Jerozolimie.
Jak naprawdę było z tą wizytą Papieża w synagodze?
Przykładanie dzisiejszej miary do wydarzeń, które odbywały się w zupełnie innej rzeczywistości społeczno-politycznej jest najprostszą manipulacją i oszustwem.
Chociaż o historii Żydów można napisać bardzo dużo krytycznych słów - to jednak pewna Ich część uległa polonizacji kulturowej.
Mimo, że dalej modlili się w jidysz - to zachowywali się podobnie do Polaków.
Oczywiście, była to głównie elita środowiska żydowskiego.
Przez lata przypominałem wybitny wkład spolonizowanych Żydów w kulturę polską, więc nie będę się powtarzał.
Około roku 2000 rozmawiałem z przybyłym do Krakowa Rafaelem Scharfem, którego uznano za „strażnika żydowskiej i krakowskiej pamięci, ostatniego świadka, który pragnie uchować żydowską i krakowską szczególność” (Jan Błoński).
Na samym wstępie rozmowy ten pół wieku starszy facet powiedział do mnie "mów mi Felek" i potem rozmawialiśmy o krakowskim Kazimierzu - jak o miejscu naszego - wspólnego dzieciństwa, choć przegrodzonego połową wieku tragedii.
Mogę dziś powiedzieć, że to była "wspólna modlitwa" do idealizmu z lat młodości.
Felek zmarł w 2003 roku w Londynie - gdzie mieszkał od 1938 roku.
W tamtym czasie już od lat prowadziłem dyskusje internetowe i raczkującą publicystykę.
Odczułem wtedy, że rządzący Izraelem politycy uzależnieni byli od opinii kogoś - kto przebywał w Londynie.
Zapewne to londyńskie "City" decydowało o polityce Izraela.
Ale ktoś był dla tych bankierów przywódcą duchowym.
Pamiętajmy też, że w historii Izraela syjoniści byli polityczną mniejszością przez wiele lat.
Jednak kiedy w roku 2001 syjonista Ariel Szaron został premierem Izraela - napisałem dokładnie takie słowa:
"wybór tego człowieka będzie wielką tragedią dla Palestyńczyków i Żydów".
Mniej więcej do 2004 roku ja sam zwalczałem obelgi wobec Żydów - jako nacji i wzywałem by imiennie wskazywać zdegenerowane jednostki w tym społeczeństwie.
Jednak przez kolejne 20 lat dokonano na społeczeństwie izraelskim takiego prania mózgów, że jest to dzisiaj NAJBARDZIEJ ZDEGENEROWANE społeczeństwo w historii Ludzkości!
Państwo Polskie się do tego po części przyczyniło, bo od ponad 30 lat przywozi się do Polski młodzież izraelską, by TUTAJ uczyć ich nienawiści do innych narodów!
A rządzący Polską na to w ogóle nie reagują!
Przywołanie więc historycznej wizyty Jana Pawła II w synagodze i to w momencie izraelskiego ludobójstwa na Palestyńczykach, Libańczykach i Persach - jest HAŃBĄ dla przefarbowanego kardynała Rysia!
A do tego wzywanie do "wspólnej modlitwy"...
to tak - jakby prosić hitlerowców o poświęcony twórczości Goethego wspólny wieczór poetycki w obozie koncentracyjnym z komorami gazowymi.
Kardynał Ryś jest albo obłąkany, albo obrzezany!
Nie dajmy się więc oszukiwać medialnym dziwkom i zawsze sprawdzajmy źródła na które się powołują.
Czymś zupełnie innym była wspólna modlitwa w Asyżu - w 1986 roku, a czymś niewyobrażalnym wspieranie żydów w 2026 roku.
|
|
5 kwiecień 2026
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Unia Europejska zjednoczona... cudem?
sierpień 19, 2004
|
vvv
maj 19, 2004
|
USA Jako Panstwo Nadzoru i Wybory w Iraku
luty 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
|
Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
|
Hańba europejska
listopad 10, 2003
|
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
MODLITWA POD KAMIENNYM WESTCHNIENIEM
czerwiec 7, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Kabareciarz z NBP
styczeń 24, 2003
PAP
|
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
|
Przyjazne przesiadki
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Afganistan jako trudny problem NATO
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Niesmaczny Dowcip Prima Aprilisowy?
kwiecień 2, 2006
Marak Głogoczowski
|
Czy Madoff kradł dla dobra Izraela?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Geje pomiędzy ofiarami
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Bezrobocie mlodych
sierpień 27, 2005
przeslala Elzbieta
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
|
tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
|
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|