ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ludzie nie zdają sobie sprawy z prowadzonej przeciwko nim wojny 
17 październik 2021      Dr Paul Craig Roberts
Akuszerzy komunizmu 
10 styczeń 2013      Artur Łoboda
SZEŚCIOLATKI DO PRACY, WŁADZA NA BEZROBOCIE, INWALIDZI DO URN! 
8 grudzień 2013      Ewa Englert-Sanakiewicz
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część czwarta 
15 grudzień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
W pięćdziesiąt lat po liście 34. intelektualistów 
14 marzec 2014      Artur Łoboda
"Nie świruj, idź na wybory" - spot DOSKONAŁY 
19 wrzesień 2019      Alina
Alex Jones i koniec świata 
10 styczeń 2011      Goska
Krakowskie HOLYWODD odmienione 
2 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Ja się wstrzeliłam w dobry czas 
9 luty 2016      Artur Łoboda
LIST OTWARTY Zrzeszenia Artystycznego ZA do władz 
8 marzec 2015      www.trwanie.com
Zygmunt Jan Prusiński NAGIE PACIERZE - część czwarta  
13 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Za co Michnik siedział w więzieniu za PRL-u? 
21 lipiec 2011      Artur Łoboda
Gotówka 
14 styczeń 2023     
"Nie ma miejsca do ukrycia" (9)
Normy i normalizacja promieniowania elektromagnetycznego
 
20 kwiecień 2021     
Hera, koka, hasz, LSD 
8 sierpień 2014      Artur Łoboda
Głębokie Państwo a holokaust biznes 
15 czerwiec 2023     
Powrót po rozum do głowy 
9 maj 2016      Artur Łoboda
Czy zamach w Berlinie to robota służb? 
23 grudzień 2016      Artur Łoboda
Robert Mazurek z Kanału Zero po raz pierwszy zachował się jak Polak 
4 luty 2026     
Goldman Sachs – przechowalnia skorumpowanych polityków 
17 październik 2016      www.independenttrader.pl

 
 

Dawid Jakubowski - Prawdziwa historia POLOWANIA NA CZERWONY PAŹDZIERNIK




W 1990 r. studio filmowe Paramount wyprodukowało kinowy przebój, będący ekranizacją powieści szpiegowskiej Toma Clancy'ego „Polowanie na Czerwony Październik”. Zgodnie z fabułą filmu poznajemy historię umiejscowioną w schyłkowym okresie panowania na Kremlu Konstantina Czernienki asa radzieckiej marynarki wojennej kapitana Marko Ramiusa ( znakomita rola Seana Connery ) , Litwina z pochodzenia i wspaniałego fachowca, który zostając dowódcą pierwszej atomowej łodzi podwodnej, wyposażonej w nowy rodzaj śrób zapewniających niewykrywalność przez radary, postanawia przekazać okręt w ręce Amerykanów i wraz z wtajemniczoną w spisek częścią załogi poprosić o azyl w Stanach Zjednoczonych.

Ramiusa nie można uznać za człowieka pozbawionego honoru. Jego ucieczka nie jest także spowodowana wrogością wobec nauki klasyków marksizmu. Bohater dostrzega jednak, że wojna na morzu przynosi jedynie ofiary i nie ma zamiaru wykonywać misji z jaką wyruszył jego okręt -wykorzystania bezgłośnego magnetohydrodynamicznego napędu, by zrzucić bomby na Nowy Jork. Zostawia on list dla amirała Fiedorina, wuja swej zmarłej żony z zawiadomieniem o swych planach. Gdy jeden ze spiskowców wypomina mu ten lekkomyślny czyn, kapitan informuje go iż kierował się podobną motywacją , jak odkrywca i konkwistador Hernan Kortez, który spalił swoje okręty po dopłynięciu do granic Meksyku, by jego ludzie mieli motywację, nie mając odwrotu.

Rozpoczyna się mobilizacja radzieckiej marynarki i polowanie na okręt, wyścig z czasem, pokrętna gra wywiadów i dyplomacji pomiędzy USA a ZSRR. Ostatecznie film kończy się happy endem w hollywoodzkim stylu, nie licząc ofiary, którą jest najbliższy przyjaciel Ramiusa ,Valerij ( znakomity Sam Neil ), zastrzelony przez sabotażystę-kucharza.

Fabuła filmu , wspaniała rola aktorów ( zwłaszcza Connery'ego, Neila i Aleca Baldwina, grającego młodego analityka CIA dra Jacka Ryana, dzięki którego inteligencji Amerykanie postanawiają dać szansę Ramiusowi, mimo że władze ZSRR chcą zniszczyć go jeśli nie zdoła tego uczynić radziecka flota ich rękami, wmawiając im że jest on szaleńcem, który chce zdetonować samodzielnie rakiety) oraz aktualność tematyki pokazująca fragment rzeczywistości schyłkowego okresu zimnej wojny, przyciągnęły do kin tysiące widzów nie tylko w Stanach.

Wielu zapewne zadawało sobie pytanie na ile historia ta jest oparta na fantazji literacko-filmowej.
Czy Ramius istniał w rzeczywistości? Można odpowiedzieć, że historia ta wydarzyła się naprawdę, choć kilka lat wcześniej niż umiejscawia akcję swej powieści Clancy, a zakończenie jej jest o wiele bardziej smutne niż przedstawia to fabuła ksiązki/filmu. Można odpowiedzieć, że prawdziwy bohater tej historii nie ustępował Ramiusowi pod względem prawości charakteru. Wreszcie trzeba dodać, że bunt ten nie miał nic wspólnego z CIA, ani USA, a jego przyczyny i przebieg były odmienne od ukazanych w powieści i na ekranie.
1974 r. Walerij Sablin ( w środku ) z braćmi Borysem ( z prawej ) i Nikołajem ( z lewej).

8 listopada 1975 r. kapitan III stopnia Walerij Sablin , absolwent ukończonej 15 lat wcześniej Wyższej wojenno-morskiej uczelni im. Frunzego ze specjalizacją wojennego artylerzysty, wystąpił z orędziem wobec załogi okrętu „Storożewoj” przeznaczonego do zwalczania łodzi podwodnych i stacjonującego właśnie w porcie w Rydze..
Sablin odebrał także wykształcenie polityczne. W 1969 r. wstąpił do Wojskowo-politycznej akademii im. Lenina mając stopień pomocnika dowódcy okrętu patrolowego i kończąc ją jako kapitan-leitnant. W 1973 r. już w charakterze kapitana III rangi ukończył z wyróżnieniem wyżej wymienioną Wojskowo-polityczną Akademię.
Od tej pory był on zastępcą dowódcy do spraw politycznych, a więc mówiąc najkrócej oficerem politycznym bądź politrukiem na nowym okręcie „Storożewoj”. Nie było to jednak przemówienie charakterystycznego dla jego funkcji, jakiego spodziewałyby się władze ZSRR. Co więcej reakcja załogi także zaskoczyła, a zarazem przeraziła kremlowskich notabli.

Wrażliwość Sablina oraz wnikliwe czytanie przez niego dzieł marksistowskiej klasyki podczas czteroletnich studiów, uświadomiły mu zdradę i skażenie ideałów przez władze jego kraju.
Postanowił podzielić się ze swymi wnioskami z całym narodem i wypowiedzieć bunt reżimowi.
Okazję dostrzegł w obchodach 58 rocznicy Rewolucji Październikowej. Chcąc nawiązać do tamtych wydarzeń godzinę „Cz” wyznaczył na 8 listopada, tak jak miało to miejsce w 1917 r.

Tego wieczoru po kolacji zorganizował pokaz filmu Eisensteina „Pancernik Potiomkin” dla załogi, a następnie o 21:40 zebrał wszystkich i ogłosił tezy powstańczego manifestu. Sablin nazwał w nich członków politbiura uzurpatorami i zdrajcami nauk Marksa i Lenina, napiętnował rządy rodzinnych klik i mafii, łapownictwo i karierowiczostwo. Wskazał, że władza odnosi się z pogardą do narodu.
Wypowiedział posłuszeństwo władzom, żądając likwidacji groteskowego systemu wyborczego i gruntownej czystki w aparacie partyjnym i państwowym.

Na wystąpienie Sablina marynarze zareagowali gromkim „ura!”, co słysząc przerażona kadra dowódcza w popłochu zbiegła z pokładu i zamknęła się w jednym z pomieszczeń, które marynarze zaryglowali wkrótce z zewnątrz. Dowódcę „Storożewoja” posadzono pod kluczem oddzielnie.
Sablin zostawił spokojnemu dowódcy pismo, w którym objaśniał przyczyny swego buntu:
„Nie jesteśmy zdrajcami Ojczyzny, a nasze wystąpienie nosi czysto polityczny charakter. Trzeba przebudzić naród z politycznego snu!”.
Władzę na pokładzie powierzono Sablinowi i mianowanemu przezeń zastępcy – marynarzowi Aleksandrowi Szeinowi. Nocą okręt wyszedł z portu i wziął kurs na Leningrad. Na ręce dowódcy sił morskich ZSRR wysłany został telegram, w którym Sablin ogłosił okręt strefą nie podlegającą partyjnej i państwowej władzy, domagając się prawa wystąpienia ze swym manifestem do społeczeństwa przez radio i telewizję .

Kiedy obudzono Breżniewa i powiadomiono go o buncie, rozkazał zatopić okręt wraz z całą dwustuosobową załogą, b e z w y j ą t k u . Za wykonanie rozkazu sekretarz generalny obiecał prestiżowy tytuł Bohatera Związku Radzieckiego jako nagrodę dla dowodzącego akcją.
Rozpoczyna się polowanie na „Storożewoja” . Z baz wypłynęły wojskowe okręty różnych klas z piechotą morską na pokładzie, a z lotnisk wystartowały samoloty.
Wyższe wojskowo-polityczne kierownictwo wydało rozkaz zatrzymania buntowniczego okrętu, a w razie oporu zbombardować go i zatopić. Pierwsze otrzymały ten rozkaz pograniczne statki konwojujące „Storożewoja”. Nadały one poprzez semafor apel: „ Zatrzymać się – w przeciwnym wypadku okręt zostanie ostrzelany i zniszczony!”, jednak wysłuchawszy wyjaśnień Sablina, zaniechały walki.

Jednak nazajutrz 9 listopada okręt został ostrzelany z powietrza. Sablin chcąc uniknąć rozlewu krwi zakazał obrony okrętu i nie pozwolił otworzyć pokładowego arsenału. Osobisty pistolet oddał w ręce Szeina, na wszelki wypadek opróżniając magazynek. Ranny, został aresztowany na kapitańskim mostku.
W lipcu 1976 r. kolegium wojskowe Sądu Najwyższego ZSRR ogłosiło wyroki. Walerij Sablin został skazany na karę śmierci, a jego zastępca Szein na 8 lat łagru. Ogłoszono ich zdrajcami ojczyzny. Wyrok na Sablinie wykonano, rozstrzeliwując go dwadzieścia dni później.
W rzeczywistości o egzekucji Sablina postanowiono dużo wcześniej. Politbiuro otrzymywało na bieżąco raporty z przebiegu śledztwa, zatwierdzało akt oskarżenia i kwalifikację prawną czynu i zatwierdziło na długo przed procesem proponowaną przez prokuratora generalnego Romana Rudenkę i ministra obrony Andrieja Greczkę karę śmierci. Dokumenty sprawy przedostały się do prasy w 1994 r. Są na nich oryginalne podpisy, adnotacje i wskazówki Breżniewa, Susłowa i Pelszego.


Wiosną 1994 r. za sprawą obrońców praw człowieka i rodziny straconego sprawa ponownie znalazła się na wokandzie. Czy jednak sąd ponoć niezawisły rzekomo demokratycznej Rosji Borysa Jelcyna uchylił tak niesprawiedliwy wyrok politbiura? Zmieniono kwalifikację prawną czynu, nie zarzucając już zdrady ojczyzny, lecz ...przekroczenie uprawnień, odmowę wykonania rozkazu i czynny sprzeciw wobec przełożonego w warunkach pełnienia służby wojskowej. Wojskowa biurokracja wydała wyrok: Sablin – dziesięć lat pobytu w łagrze, Szein – pięć.

Oto dość nieoczekiwany finał tego epizodu , niezwykłej upamiętnionej także po latach filmem dokumentalnym historii młodego oficera politycznego , utalentowanego i uczciwego komunisty, który zapłacił życiem za to, że ośmielił się wypomnieć kacykom z Kremla zdradę ideałów Marksa, Engelsa i Lenina , wierząc, że tak jak w 1917 r. cały naród poprze jego słuszną inicjatywę i dojdzie do powstania prawdziwej władzy, respektującej zasady oddolnej samorządnej demokracji pracowniczej.


Przy pisaniu tekstu korzystałem min. z artykułu Krzysztofa Dobosza – Bunt politruka ( Przekrój nr.36/2567, 4.09.1994, s.3 ) oraz rosyjskojęzycznego tekstu kapitana I rangi w stanie spoczynku Oktiabra Bar-Biriukowa pt. Dwa razy rozstrzelany, znajdującego się w internecie pod adresem: http://www.7days.ru/w3s.nsf/Archive/2000_248_life_text_bar-biryukov1.html .

Pod spodem zamieszczam link z artykułem, który potwierdza, że Clancy pisząc scenariusz swojej powieści oparł się na tragicznej historii Sablina – tekst w języku angielskim:

http://blogs.amctv.com/future-of-classic/2007/10/the-hunt-for-re.php .

8 maj 2009

Dawid Jakubowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
"Klucze Wład-ctwa", lub "Pierścienie Wład-ctwa" - czyli o sposobach wytwarzania Miazgi
czerwiec 17, 2006
Robert "RODMAN" Łapiński
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
"Jak sępy czarne chorągwie na śmierć prowadzą zastępy"
luty 21, 2003
PAP
"Mnożenie dobra"
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
Amerykańskie idee globalnego podboju
luty 18, 2005
dr Marek Głogoczowski
Przepraszacze
czerwiec 11, 2005
przesłała Elzbieta
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Zarząd TV Familijnej prosi Skarb Państwa o pożyczkę
czerwiec 27, 2002
PAP
Książę "polskiego" dziennikarstwa
czerwiec 7, 2007
Dariusz Kosiur
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
Okrągły Stół na rzecz Integracji Europejskiej
sierpień 28, 2002
PAP
Po to się rozpoczyna wojnę aby na niej zarabiać
wrzesień 28, 2004
Czy Polska potrzebuje wielkiej armii?
kwiecień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
WŁADZA JAK WULKAN Ten tekst dedykuję mieszkańcom mojego Otwocka, miejscowa prasa nie chce go drukować...
marzec 4, 2007
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media