ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mord polityczny 
21 styczeń 2019      Artur Łoboda
Mój przyjaciel Fryderyk Szopen i Agnieszka Styś 
8 październik 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Korupcja uwłaszczona przez Platformę Obywatelską 
7 grudzień 2015      Artur Łoboda
Współczesna polska kultura w przyszłych podręcznikach 
4 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Obligacje Credit Suisse BAIL-IN dowodzą, że cały zachodni system finansowy to wielkie oszustwo 
26 marzec 2023     
Trzy opowieści o kulturze 
22 październik 2014      Artur Łoboda
Modlitwa o słońce  
24 luty 2020      Artur Łoboda
Test Fauci'ego pozytywny dla COVID po 4 dawkach, zostaje grillowany na rozprawie w Senacie w odpowiedzi na pandemię 
17 czerwiec 2022     
AKTA TRUMPA - Ratownik czy część Głębokiego Państwa? 
16 marzec 2025     
Ja szpieg 
30 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Zgnilizna zakryta plastrem 
14 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Unieważnić Wybory na Prezydenta Polski ! 
6 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Bechamp czy Pasteur?: Zaginiony rozdział w historii biologii  
24 czerwiec 2021     
Sprawdzone metody 
23 sierpień 2017      Izabela Brodacka-Falzmann
Kto buduje mury getta? 
10 sierpień 2026     
Świąteczne życzenia dla Rodaków 
24 grudzień 2009      Artur Łoboda
Krytyk i poeta 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
Zanim nastąpi żydowska ostateczna eksterminacja Polaków 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Gangsterska nostalgia czyli: Gierek wiecznie żywy 
13 styczeń 2013      Artur Łoboda
Jawny totalitaryzm w mediach pro-rządowych 
16 październik 2021      Artur Łoboda

 
 

Niedostrzeżony seksizm

8 kwietnia 2009 (powtórzenie 11 kwietnia) w programie Moniki Olejnik wystąpiła Nelly Rokita, najpopularniejsza posłanka w trzech kategoriach: pochodzenie zagraniczne, nietuzinkowe słownictwo (co wynika również z pochodzenia) oraz wierność prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Ostatnio sławę swoją ugruntowała podczas bohaterskich zmagań męża z nieelegancką załogą niemieckiego samolotu oraz z przesadzoną brutalnością takiejże policji. Kiedyś wymyśliła zdanko "Donald Tusk stoi w rozkroku", za co została laureatką "Srebrnych Ust". Teraz zabrała się - jak to określiła TVN24 - za "obrazową ocenę gaf polityków", choć z uwagi na rodzaj ujawnionych owadów, raczej chodziło (a nawet furczało) o doznania co najmniej... foniczne. Niestety, p. Rokita przebrała miarkę i nie powinna być zapraszana do programów na żywo i powinna być zaliczona do ścisłej kilkuosobowej stawki polityków, którzy kompromitują nasze medialne dyskusje. Owszem, programy nagrane wcześniej i odcedzone z żenujących uwag mogłyby być emitowane, ale która z telestacji na taki (roz)krok się zdecyduje? Przecież spadnie im oglądalność. Czołobitność wobec obecnego prezydenta była aż żałosna, bowiem - wg posłanki - jest on najlepszym prezydentem po obaleniu komuny (dlaczego nie najlepszym w całej historii Polski?)...
Spadek medialnej popularności przywódcy Polski, p. Rokita upatruje w nadzwyczajnych umiejętnościach premiera Tuska i jego doradców w dziedzinie manipulowania słuchaczami. Jednak największa gafę (i to podlegającą pod kodeks karny!) p. Nelly zafundowała pod koniec audycji, kiedy już całkiem się zapomniała. Otóż wg niej nie ma głupich kobiet (są tylko mądre!), natomiast mężczyźni są i głupi, i mądrzy. Przyjmując te rewelacje oraz obserwując małżeństwo Rokitów, można domyślać się, po której stronie umieszcza swego męża nasza miła pani poseł... Przy okazji - mąż pani Nelly wystąpił przed kamerami również tego samego dnia (nieco później) i z całej dyskusji zapamiętać można było jego rozważania na temat... odwagi. No nieee! Po jazgotliwym incydencie z policją niemiecką?! Może tam złotoustej damie tudzież mężnemu mężowi coś zabączyło i (ups!) stało się (powiedzmy...) podwaliną położoną pod kolejną propozycją do nagrody (tym razem) "Brunatne Usta". A przekazy ludowe sławią rokity (diabełki) jako waleczne stworki...
Wracając jednak do skandalu, którego bodaj nikt nie zauważył... Gdyby pewien europoseł powiedział publicznie w Brukseli, że Polacy są mądrzy, zaś cudzoziemcy (Żydzi, Niemcy, Rosjanie, Amerykanie...) bywają zarówno mądrzy, jak i głupi, to wybuchłaby wielka afera. Gdyby pewien ksiądz rzekł, że katolicy są mądrzy, zaś innowiercy bywają tak mądrzy, jak i głupi, to mielibyśmy skandal podczas Wielkanocy. Gdyby pewien wzorcowy pan niechcący wygadał się, że tacy jak on są zawsze mądrzy, zaś panowie niemieszczący się w standardach bywają - i owszem - mądrzy, jednak bywają również głupi, to zostałby zrolowany w tęczowe flagi. Gdyby pewien Amerykanin uznał, że biały człowiek jest mądry, zaś kolorowi ludzie są mądrzy, ale i głupi, to miałby zagwarantowany proces.
Jeśli ktoś jest jednak Murzynem, Żydem, innowiercą, gejem albo (jak omawiana posłanka) kobietą, to może obrażać pozostałe grupy, bowiem to jest w jakiś przedziwny sposób tolerowane. To mieści się w ramach kulturalnej dyskusji - zawsze można obrócić w żart. Gdyby pewien polityk podczas rozmowy z p. Olejnik spostrzegł był, że panowie są mądrzy, zaś panie bywają i mądre, i głupie, to mielibyśmy feministyczną nawałnicę, począwszy od oburzenia samej pani Moniki, skończywszy na paniach (zwłaszcza z opozycji), które nie przepuściłyby świetnej okazji, aby błysnąć i powalczyć z facetami i ich partią; nawet posłanki z partii tego polityka przyłączyłyby się do ogólnonarodowej kakofonii.
Zatem obrażanie grup słabszych, także uważających się za dyskryminowane, w tym uczulonych i przesadnie przeczulonych, nie mieści się w ramach kulturalnej dyskusji - nikt i nigdy nie pozwoli obrócić takiej gafy w żart. I gdzie tu symetria obrażania i tolerancji? Czy można być posłanką i publicznie głosić seksistowskie uwagi?! Pewnie można, skoro nasza publika i właściwe organa tego nie zauważają...
13 kwiecień 2009

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Komentarze

  

Archiwum

National Alliance Review of A People That Shall Dwell Alone (Praeger, 1994)
kwiecień 13, 2005
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Zarobki w systemie ochrony zdrowia
maj 9, 2006
Adam Sandauer
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
Czego nie wiemy ?
lipiec 16, 2003
przesłala Elżbieta
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Komu(ch) bije w dzwon
październik 18, 2005
Marek Olżyński, Polska Północna
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
Handel ludzką naiwnością
maj 24, 2007
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP.
Czy jest z czego wybierać? (2)

lipiec 13, 2004
Gracjan Cimek
Kadry IV Rzeczpospolitej
styczeń 17, 2007
copy/paste malgorzata
Tusk: Polska będzie w kłopotliwym położeniu, jak Irlandia
lipiec 1, 2008
Kontrola przez demoralizacje
czerwiec 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
BIAŁORUSKI NARÓD PAŃSTWOWY
luty 9, 2008
Stefan Pastuszewski
Stwórca wiecznych praw przyrody
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?
grudzień 7, 2004
Marek Głogoczowski
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Prawa i wolności w naszej spółdzielczości
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
W bagnistym moim świecie, ptaszki maluje się na czerwono
luty 23, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
TE DNI, TE ROBAKI, TE KACZEŃCE
marzec 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media