|
Radio z wozu, koniom lżej?
|
|
Radio z wozu, koniom lżej?
Radio Maryja nie jest moim ulubionym medium.
Radio Maryja jest ulubionym medium wielu milionów słuchaczy określanych pogardliwie w innych mediach „moherowymi beretami”.
Radio Maryja daje ogromnej rzeszy ludzi przede wszystkim poczucie satysfakcji wynikającej z przynależności do wspólnoty „Rodziny Radia Maryja”.
Radio pełni wobec swoich słuchaczy nie tylko rolę informatora, ale jak wiemy choćby
z doswiadczenia ostatnich wyborów parlamentarnych również rolę przewodnika
i nauczyciela.
I nie ma w tym ani nic dziwnego, ani niedozwolonego.
W Polsce jest wolność słowa i Radio Maryja ma prawo korzystać z tej wolności w takim samym wymiarze jak inne media.
Również w wymiarze politycznym.
Jakie zadania powinno spełniać radio katolickie określa kościół, jego biskupi i hierarchowie.
I nie mnie osądzać czy z tych zadań się wywiązuje czy nie.
Interesuje mnie misja społeczna i edukacyjna radia. Z tego zadania radio wywiazuje się doskonale, a nawet zdaniem niechętnych mu, zbyt doskonale.
Nasilające się protesty wobec politycznej roli Radia Maryja są i śmieszne i gro?ne, bo w swojej napuszoności i bombastyczności uderzają nie tylko w zasadę wolności słowa , ale w prawo obywatela do korzystania z wolności wyboru.
Dlaczego dzisiejsi, europejsko tolerancyjni wobec wszelkich mniejszości, światli obrońcy praw wszelkich „uciśnionych” zwolennicy uciszenia politycznego głosu Radia Maryja posługują się wyniesionym jeszcze z cienia komuny poglądem, że kościół nie powinien mieszać się do polityki.
A niby dlaczego nie?
Dlaczego to co wolno tysiącom przeróżnych organizacji i organizacyjek ma być zabronione kościołowi?
Rozdział kościoła od państwa zapewnia nieuczestniczenie kościoła w sprawowaniu władzy,
ale nie jest tożsamym z rolą społeczną kościoła.
Dlaczego wolno kościołowi mieć wpływ poprzez udział w edukacji obywatela na nauczanie
o tym co dobre a co złe w sferze moralnej, społecznej, ekonomicznej ale nie politycznej?
Dlaczego kościół może wpajać człowiekowi: nie kradnij, nie zabijaj, nie cudzołóż, dziel się z biedniejszym od siebie, zwalczaj niesprawiedliwość, bąd? uczciwy - ale nie wolno mu powiedzieć: głosuj na tego polityka, który postępuje w myśl zasad, które są i twoimi, naszymi zasadami?
Dlaczego wolno głosić swoje poglądy polityczne i pozyskiwać zwolenników wszystkim innym, od partii politycznych poczynając przez przeróżne stowarzyszenia, związki, organizacje na feministkach i homoseksualistach kończąc przy użyciu do tego celu dostępnych im mediów zarówno publicznych jak i prywatnych, a katolikom nie wolno głosić swoich pogladów używając w tym celu swojego radia?
Nie oceniam słuszności wskazań i racji jakimi kieruje sie Radio Maryja.
Nic mnie one nie obchodzą.
Obchodzi mnie wolność w moim kraju.
Protestuję przeciw wszelkim zakusom ograniczania konstytucyjnie zagwarantowanej wolności.
W Polsce obowiązuje żelazna zasada równości wszystkich podmiotów wobec prawa.
Radio Maryja jest pełnoprawnym podmiotem, który może w pełni z tej zasady korzystać.
I nie jest ważne czy to mi się podoba czy nie, czy komukolwiek się podoba czy nie, to co robi, co mówi Radio Maryja. Dopóki nie łamie prawa. A od tego by stwierdzic czy prawo jest łamane jest cały aparat wymiaru sprawiedliwości.
Radio Maryja ma prawo popierać kogo chce i jak chce. Radio Maryja ma prawo krytykować każdego. Radio Maryja ma prawo zapraszać do swoich programów kiedy i kogo chce.
Problemem jest czy przedstawiciele polskiego Prezydenta, Rządu, Sejmu, Senatu, - czyli ludzie sprawujący władzę powinni z tych zaproszeń korzystać, prezentując na antenie Radia Maryja swoje poglądy. Czy sprawując władzę z wyboru części społeczeństwa mogą uporczywie utożsamiać się wyłącznie z tą częścią.
Czy nie jest to pogwałceniem praw pozostałej części społeczeństwa, która z woli większości wyborców, w systemie demokratycznym podlega tej samej władzy i tym samym ludziom?
Czy nie jest to naruszeniem zasady rozdzielności państwa i kościoła?
Radość przeciwników Radia Maryja, którą zachłystują się media, w związku z ukazaniem listu abpa Józefa Michalika wydaje mi się przedwczesna. Nawet jeśli nastąpią jakieś zmiany, to Radia Maryja z polskiego wozu nikt nie zrzuci. Nie będzie wam lżej.
Renata Rudecka-Kalinowska
|
|
7 kwiecień 2006
|
|
Renata Rudecka-Kalinowska
|
|
|
|
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ
czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Liberałowie czy faszyści?
grudzień 21, 2002
http://republika.pl/adnikiel/austryja.html
|
Modlitwa o deszcz
maj 7, 2007
Marek Olżyński
|
Miejcie nadzieję
marzec 14, 2009
Adam Asnyk
|
''Terroryści'' bez paszportów - śmiertelny spisek czy partanina spec-służb?
sierpień 15, 2006
LŚ
|
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Haniebny - czy tylko głupi?
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
|
Rocznica śmierci Jana Pawła II
kwiecień 2, 2006
zaprasza.net
|
"Dwutysiącletnia mądrość Kościoła"
grudzień 8, 2006
Życie Krakowa
|
Rosja szachuje USA paliwem a USA Rosję "Tarczą"
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Episkopat krytykuje Radio Maryja
luty 15, 2006
PAP
|
"Halloween" - już nie tylko amerykański idiotyzm...
październik 31, 2005
Zdzisław Raczkowski
|
Krótkie wyjaśnienie
grudzień 1, 2006
Artur Łoboda
|
Nie stać nas
październik 20, 2003
Angora
|
Kto z miasta uczynił zadupie?
luty 6, 2006
|
Gdańszczanie, wyborcy. Uwaga na nowy prezent świąteczny od władz Gdańska
grudzień 19, 2005
Klaudiusz Wesołek
|
moje przykazania - 2
maj 9, 2003
krzysztof gilewski
|
Mamy prawo do obrony
sierpień 9, 2006
Dariusz Kosiur 09.08.2006
|
Ostatnia misja
luty 3, 2003
PAP
|
Bezrobotni korzystają z Unii
maj 1, 2005
cc
|
więcej -> |
|