ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Bankructwo Ukrainy 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
więcej ->

 
 

Czyja Sprawa?


Wśród urodzaju wydarzeń krajowych mamy bogactwo afer i spraw jak np. aferę Rywina już osądzoną choć nie wyjaśnioną i sprawę ks. Henryka J. nie wyjaśnioną, ale już poza sądem osądzoną. Ponieważ afery u nas kończą swój publiczny żywot na etapie ujawnienia a w wyjątkowych przypadkach osądzenie niewiele wyjaśnia, przeto ciekawiej przedstawiają się sprawy.

W przypadku sprawy ks. Henryka J. Mamy do czynienia z zarzutem bardzo modnym, zwłaszcza wobec duchownych /ale tylko katolickich/ o molestowanie seksualne nieletniego. Tak by się mogło wydawać zwłaszcza w początkowym stadium sprawy, tj. od 27-go lipca br.
Okres letniej kanikuły jest dogodnym dla atakowania osób politycznie niepoprawnych z uwagi na czas urlopowy w polityce, a co za tym idzie na absencję nośnych medialnie polityków. Nie udało się w tym czasie stworzyć sprawy luksusowego auta o. Tadeusza R. znalazł się kolejny obiekt zainteresowań dla założenia innej sprawy.

Jednak i w tym przypadku zarzut póki co nie został udowodniony. Powstała potrzeba stworzenia zarzutów zastępczych: zbytniej hojności wobec ministrantów, a co za tym idzie demoralizacji młodych ludzi niewłaściwie spożytkowujących otrzymane fundusze. Skoro już nie pedofilia, to przynajmniej brak nadzoru nad wydawaniem przez młodocianych pieniędzy, czyli demoralizacja. W międzyczasie podejmowano próby znalezienia oparcia dla zaistnienia sprawy w rozpijaniu, szerzeniu pornografii tychże wśród młodych ludzi. Środowiska żydowskie w trosce o Polskę wytoczyły zarzut szkodzenia Polsce przez ks. Henryka J.

Gorączkowe poszukiwanie zarzutów zdatnych do potwierdzenia przed sądem, a zwłaszcza przed opinią publiczną stało się na tyle nieskuteczne, że zwierzchnik i tak już osądzonego w mass-mediach ks. prałata, Abp Gocłowski poczuł się zmuszony do ujawnienia faktycznych zarzutów wobec ks. Henryka J. co uczynił był w liście do księży swej diecezji z dnia 30-go września br.
Z tegoż listu księża a również i wierni dowiedzieli się, że ks. Henryk J. „Z ambony uczynił trybunę polityczną”.
Abp Gocłowski uważa iż oznacza to, że dla „tego kapłana jakby się czas zatrzymał”. Można stąd wnioskować iż dawniej, w czasach minionego ustroju ambona mogła być polityczną trybuną, a obecnie już nie gdyż mamy tak doskonałą demokrację iż wszelkie bolączki życia w Polsce można rozwiązać przy wykorzystaniu instytucji demokratycznych. Najwidoczniej ks. arcybiskup nie dostrzega niedoskonałości, a często wręcz fikcji tychże instytucji. Stąd taka nadal popularność ks. prałata, pomimo zmiany ustroju, pomimo odzyskanej niepodległości, pomimo wolności m.in. słowa /zresztą przez uprawnionych nadużywanej, a wobec mniej godnych dławionej/. Ks. Henryk J. widać zbyt wychodził naprzeciw zapotrzebowaniu na słowa prawdy o naszej rzeczywistości.

Enigmatycznie, dając swobodę do domysłów czytelnikom listu ks. arcybiskup informuje, że „Wygłasza /ks. prałat – K.M./ poglądy, które nie odzwierciedlają stosunku Kościoła do niektórych ważnych problemów istniejących w relacjach między lud?mi.” Zapewne wskutek tego „podnieca nastroje”. Czyżby używając języka minionej epoki należało ks. Henryka J. uznać za podżegacza?

Eminencja ks. arcybiskup wsparł się w swym liście nawet o niekwestionowany autorytet Ks. Prymasa Wyszyńskiego: „Prymas Tysiąclecia prosił kapłanów aby tematów ściśle politycznych nie podejmowali”. Nie uściślił Abp Gocłowski, iż prośba Prymasa Tysiąclecia odnosiła się do innych czasów, odmiennych realiów. Dziś, gdy podobno jesteśmy wolni u siebie lecz politykom brakuje chęci lub odwagi służenia swojemu narodowi, ktoś żale tego narodu i obawy musiał wyartykułować, m.in. z nadzieją na ocknięcie się politycznych elit.

W komentarzu do swego listu Abp Gocłowski nie pozostawia złudzeń co do meritum sprawy ks. Henryka J. „Jest 10 tys. parafii i wszystkie normalnie funkcjonują, dlaczego ta jedna ma być jakąś trybuną polityczną.” Za normalność uznał więc Eminencja zgodę proboszczów na zamknięcie się w kruchcie, niewrażliwość na sprawy Polski i rodaków. Jak za minionych /podobno/ czasów ujmowanie się za ojczyzną i jej obywatelami jest godne potępienia. Szkoda tylko, że tę metodę kontynuuje zwierzchnik ks. prałata, kapłan przewodzący archidiecezji.

Abp Gocłowski użala się, iż niektórzy posłowie ingerują w jego „decyzje autonomiczne w sprawach personalnych”.
Szkoda jednak, że Eminencja dostrzegł swoje prawa dopiero z końcem września, podczas gdy „Gazeta Wyborcza” już 18-go sierpnia br. zapowiedziała na swoich łamach, że ks. Henryk J. zostanie kapelanem Centrum Ekumenicznego Sióstr Brygidek w Gdańsku.
Przy takim wyprzedzeniu informacyjnym zakrawającym na wyręczenie Abp Gocłowskiego przez „GW” w decyzjach personalnych trudno mówić o autonomii decyzyjnej gospodarza archidiecezji. Raczej o uprawnieniach „GW” na jej terenie, co jakoś Eminencji nie przeszkadza. Byliśmy świadkami niszczenia Stoczni Gdańskiej, kolebki „Solidarności”.

Obecnie obserwujemy próbę zniszczenia jednego z symbolicznych dla tamtych i obecnych czasów proboszcza.
Ks. Jerzy Popiełuszko już takim machinacjom nie da się poddać, ale ile jeszcze symboli naszych czasów ma ulec zniszczeniu na zamówienie pewnych środowisk?

W ilu jeszcze aferach i sprawach będą się bezkarnie przewijać?
W takiej sytuacji sprawa ks. Henryka J. nie jest li tylko jego sprawą. Z racji uzależnienia postaw i decyzji niektórych hierarchów /w tym przypadku Abp Gocłowskiego/ od opiniotwórczych środowisk stała się sprawą Kościoła w Polsce.
Z racji obrony polskości przed tymi środowiskami jest sprawą Polską.
10 listopad 2004

Kazimierz Murasiewicz 

  

Archiwum

Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
Dyktatura Korporacji Zamiast Demokracji w USA
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa książka Grossa
czerwiec 27, 2006
RMF
Amerykańskie wybory
listopad 5, 2008
Artur Łoboda
http://www.krakow.pl/miasto/lokacja/
październik 4, 2004
Kryzys finansowy (???????) zjadł połowę zysków wypracowanych dla nas przez fundusze emerytalne w ciągu dziewięciu lat
styczeń 3, 2009
onet.pl , Gazeta Wyborcza
APEL głosujmy na Lecha Kaczyńskiego
październik 7, 2005
prof. Zbigniew Dmochowski
Krótko o protestach lekarzy i pielęgniarek
lipiec 1, 2007
Dariusz Kosiur
"Times": papież obdarza miłością całą ludzkość
sierpień 20, 2002
PAP
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
Zgodnie z prawem Żydom amerykańskim nie należy się od Polski nic
luty 28, 2007
nop
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
Odkryto zbiorową czeczeńską mogiłę
wrzesień 9, 2002
PAP
"Złote spadochrony" zagrożone światowym kryzysem kredytu
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tanie państwo obu parzystych Rzeczypospolitych
marzec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niech nas zobaczą
maj 8, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media