ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
więcej ->

 
 

Czyja Sprawa?


Wśród urodzaju wydarzeń krajowych mamy bogactwo afer i spraw jak np. aferę Rywina już osądzoną choć nie wyjaśnioną i sprawę ks. Henryka J. nie wyjaśnioną, ale już poza sądem osądzoną. Ponieważ afery u nas kończą swój publiczny żywot na etapie ujawnienia a w wyjątkowych przypadkach osądzenie niewiele wyjaśnia, przeto ciekawiej przedstawiają się sprawy.

W przypadku sprawy ks. Henryka J. Mamy do czynienia z zarzutem bardzo modnym, zwłaszcza wobec duchownych /ale tylko katolickich/ o molestowanie seksualne nieletniego. Tak by się mogło wydawać zwłaszcza w początkowym stadium sprawy, tj. od 27-go lipca br.
Okres letniej kanikuły jest dogodnym dla atakowania osób politycznie niepoprawnych z uwagi na czas urlopowy w polityce, a co za tym idzie na absencję nośnych medialnie polityków. Nie udało się w tym czasie stworzyć sprawy luksusowego auta o. Tadeusza R. znalazł się kolejny obiekt zainteresowań dla założenia innej sprawy.

Jednak i w tym przypadku zarzut póki co nie został udowodniony. Powstała potrzeba stworzenia zarzutów zastępczych: zbytniej hojności wobec ministrantów, a co za tym idzie demoralizacji młodych ludzi niewłaściwie spożytkowujących otrzymane fundusze. Skoro już nie pedofilia, to przynajmniej brak nadzoru nad wydawaniem przez młodocianych pieniędzy, czyli demoralizacja. W międzyczasie podejmowano próby znalezienia oparcia dla zaistnienia sprawy w rozpijaniu, szerzeniu pornografii tychże wśród młodych ludzi. Środowiska żydowskie w trosce o Polskę wytoczyły zarzut szkodzenia Polsce przez ks. Henryka J.

Gorączkowe poszukiwanie zarzutów zdatnych do potwierdzenia przed sądem, a zwłaszcza przed opinią publiczną stało się na tyle nieskuteczne, że zwierzchnik i tak już osądzonego w mass-mediach ks. prałata, Abp Gocłowski poczuł się zmuszony do ujawnienia faktycznych zarzutów wobec ks. Henryka J. co uczynił był w liście do księży swej diecezji z dnia 30-go września br.
Z tegoż listu księża a również i wierni dowiedzieli się, że ks. Henryk J. „Z ambony uczynił trybunę polityczną”.
Abp Gocłowski uważa iż oznacza to, że dla „tego kapłana jakby się czas zatrzymał”. Można stąd wnioskować iż dawniej, w czasach minionego ustroju ambona mogła być polityczną trybuną, a obecnie już nie gdyż mamy tak doskonałą demokrację iż wszelkie bolączki życia w Polsce można rozwiązać przy wykorzystaniu instytucji demokratycznych. Najwidoczniej ks. arcybiskup nie dostrzega niedoskonałości, a często wręcz fikcji tychże instytucji. Stąd taka nadal popularność ks. prałata, pomimo zmiany ustroju, pomimo odzyskanej niepodległości, pomimo wolności m.in. słowa /zresztą przez uprawnionych nadużywanej, a wobec mniej godnych dławionej/. Ks. Henryk J. widać zbyt wychodził naprzeciw zapotrzebowaniu na słowa prawdy o naszej rzeczywistości.

Enigmatycznie, dając swobodę do domysłów czytelnikom listu ks. arcybiskup informuje, że „Wygłasza /ks. prałat – K.M./ poglądy, które nie odzwierciedlają stosunku Kościoła do niektórych ważnych problemów istniejących w relacjach między lud?mi.” Zapewne wskutek tego „podnieca nastroje”. Czyżby używając języka minionej epoki należało ks. Henryka J. uznać za podżegacza?

Eminencja ks. arcybiskup wsparł się w swym liście nawet o niekwestionowany autorytet Ks. Prymasa Wyszyńskiego: „Prymas Tysiąclecia prosił kapłanów aby tematów ściśle politycznych nie podejmowali”. Nie uściślił Abp Gocłowski, iż prośba Prymasa Tysiąclecia odnosiła się do innych czasów, odmiennych realiów. Dziś, gdy podobno jesteśmy wolni u siebie lecz politykom brakuje chęci lub odwagi służenia swojemu narodowi, ktoś żale tego narodu i obawy musiał wyartykułować, m.in. z nadzieją na ocknięcie się politycznych elit.

W komentarzu do swego listu Abp Gocłowski nie pozostawia złudzeń co do meritum sprawy ks. Henryka J. „Jest 10 tys. parafii i wszystkie normalnie funkcjonują, dlaczego ta jedna ma być jakąś trybuną polityczną.” Za normalność uznał więc Eminencja zgodę proboszczów na zamknięcie się w kruchcie, niewrażliwość na sprawy Polski i rodaków. Jak za minionych /podobno/ czasów ujmowanie się za ojczyzną i jej obywatelami jest godne potępienia. Szkoda tylko, że tę metodę kontynuuje zwierzchnik ks. prałata, kapłan przewodzący archidiecezji.

Abp Gocłowski użala się, iż niektórzy posłowie ingerują w jego „decyzje autonomiczne w sprawach personalnych”.
Szkoda jednak, że Eminencja dostrzegł swoje prawa dopiero z końcem września, podczas gdy „Gazeta Wyborcza” już 18-go sierpnia br. zapowiedziała na swoich łamach, że ks. Henryk J. zostanie kapelanem Centrum Ekumenicznego Sióstr Brygidek w Gdańsku.
Przy takim wyprzedzeniu informacyjnym zakrawającym na wyręczenie Abp Gocłowskiego przez „GW” w decyzjach personalnych trudno mówić o autonomii decyzyjnej gospodarza archidiecezji. Raczej o uprawnieniach „GW” na jej terenie, co jakoś Eminencji nie przeszkadza. Byliśmy świadkami niszczenia Stoczni Gdańskiej, kolebki „Solidarności”.

Obecnie obserwujemy próbę zniszczenia jednego z symbolicznych dla tamtych i obecnych czasów proboszcza.
Ks. Jerzy Popiełuszko już takim machinacjom nie da się poddać, ale ile jeszcze symboli naszych czasów ma ulec zniszczeniu na zamówienie pewnych środowisk?

W ilu jeszcze aferach i sprawach będą się bezkarnie przewijać?
W takiej sytuacji sprawa ks. Henryka J. nie jest li tylko jego sprawą. Z racji uzależnienia postaw i decyzji niektórych hierarchów /w tym przypadku Abp Gocłowskiego/ od opiniotwórczych środowisk stała się sprawą Kościoła w Polsce.
Z racji obrony polskości przed tymi środowiskami jest sprawą Polską.
10 listopad 2004

Kazimierz Murasiewicz 

  

Archiwum

Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Komentarz do Przemówienia Bene/Male/dykta XVI na uniwersytecie w Ratyzbonie (Regensburg), 12.09.2006
wrzesień 27, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
Gwałcenie Praw Obywatelskich
styczeń 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Stowarzyszenie Primum Non Nocere o zmianie na stanowisku ministra zdrowia ( www.sppnn.org.pl )
kwiecień 2, 2003
prezes stowarzyszenia Adam Sandauer
Polska - bogaty kraj
maj 1, 2003
http://www.se.com.pl/
Anarchists Endorse Wolfowitz for World Bank President
marzec 20, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Konieczne dalsze prowokacje
luty 23, 2008
PAP
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Pycha
czerwiec 11, 2008
Marek Jastrząb
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
Kłopoty (nie tylko Blaira)
sierpień 11, 2003
Maciej Łętowski
OLIGARCHIA - RODOWÓD
czerwiec 8, 2008
Klaudiusz Wesołek
Antyprogramy, antypodrecznik
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
"Ordynacka"
grudzień 2, 2003
Andrzej Celiński.
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media