ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
więcej ->

 
 

Kto zniszczył WTC i zabił dzieci w Osetii?


Że zrobili to "terroryści" - taka odpowied? jest zbyt prosta i nie całkiem prawdziwa. Zanim poszukamy "winnych" - we?my pod uwagę fakt, że na początku XX wieku cały świat "zachorował" na totalitaryzm i manię "rozwiązań ostatecznych" - wszystko w imię "Bożej Sprawiedliwości" lub "Nowego Ładu" w ogóle. Masowo zabijali niewinnych ludzi i terroryzowali świat liczni politycy reprezentujący różne ideologie, a radykalni chrześcijanie (nie tylko Świadkowie Jehowy) obiecywali sobie i innym, że Bóg
wytępi nieprawych (czyli wszystkich myślących inaczej niż oni) a sprawiedliwym (czyli właśnie im) odda świat... Jakież to siły sprawiły, że wielkie rzesze ludzi uległy umysłowemu zaczadzeniu pod różnymi względami? Pojawiło się też ludobójstwo na wielką skalę: czy Hiroszima była bardziej usprawiedliwiona niż na przykład Katyń i Birkenmau? "Projekt Manhattan" (program budowy pierwszej bomby atomowej) złowrogo koresponduje z Manhattanem 2001, gdyż wspólnym mianownikiem jest tu
śmierć spadająca z pogodnego nieba i zabijająca niewinnych. Czy jakakolwiek racja usprawiedliwia takie środki "perswazji"? Co z tego, że w Hiroszimie i Nagassaki dokonano "legalnej" hekatomby? Czy zagłada atomowa jakiegoś kraju, wywołana naciśnięciem guzika w majestacie "legalnego" prawa przez "prawomocnego" polityka, nie byłaby zbrodnią ludobójstwa?

Jak to się zaczęło? Z myślą o "Nowym i Sprawiedliwym Świecie" - komunista Lenin postanowił ostatecznie rozprawić się z arystokracją i elitami społecznymi w ogóle - potem Hitler usiłował unicestwić komunistów, Żydów i Słowian - a kilkadziesiąt lat pó?niej Pol Pot w Kambodży kazał zabijać nawet ludzi w okularach, bo zbyt inteligentnie wyglądali... Tak samo bezlitosnymi kryteriami (tyle, że narodowymi i religijnymi) kierowali się mieszkańcy Rwandy, Bośni i wielu innych rejonów zapalnych...
Lecz Lenin, Stalin, Hitler czy Pol Pot i liczni maniacy mniejszego formatu nie wzięli swoich ponurych rojeń z powietrza. Także islam nie posiada "patentu" na nienawiść i terroryzm - korzenie ludobójstwa są dużo starsze.

Marzenia o tym, aby się rozprawić z lud?mi złymi i świat oddać dobrym i sprawiedliwym - są stare jak filozofia, a przede wszystkim religia. Oto w Biblii jest "Księga Powtórzonego Prawa" - a tam napisano jednoznacznie i bez żadnych wątpliwości: Należysz do Narodu Wybranego, Bóg daje ci Ziemię Obiecaną i nakazuje wytępić jej grzesznych mieszkańców, bo wyznają oni obrzydliwą wiarę... Ziemia płynąca miodem i mlekiem będzie należeć do ciebie - nie zlituje się twoja ręka i oko nad starcem,
kobietą , niemowlęciem... Tylko tęp wszystkich powoli i systematycznie, aby się dzikie zwierzęta nie rozmnożyły na opustoszałych terenach... Nie zlituje się oko twoje na nimi, abyś nie służył ich bogom...
i tak dalej i tak dalej - a w "Księdze Jopzuego" opisano, jak się to robi "po Bożemu"...
Gdyby nie "Boża Obietnica" sprzed 2700 (!) lat - nie powstałby dzisiejszy Izrael. Tylko determinacja podbudowana głęboką wiarą w Bożą i historyczną rację sprawiła, że powstało nowe państwo w "morzu" arabskiej i islamskiej nienawiści. Właśnie na terenach "Ziemi Obiecanej" - tam, gdzie w imieniu Boga dokonano przed tysiącleciami eksterminacji Kananejczyków i kilku innych narodów mezo-arabskich.

Co z tego wynikło? Z jednej strony została otwarta stara i głęboka rana w zbiorowej pamięci pokoleń, a z drugiej strony nastąpiło zderzenie z kulturą islamską - również bazującą na obietnicy Bożej (w tym wypadku Allacha), a przy tym jeszcze bardziej spójną, nieprzejednaną i zdeterminowaną. Można było z góry spodziewać się jednego efektu: walki na śmierć i życie bez żadnych szans na dialog i jakiekolwiek przymierze. Ponieważ oba systemy mają wspólne korzenie, więc znów gro?nie przemówiła Biblia -
konkretnie, Deutronomium od rozdziału 7: Obłożysz ich klątwą, nie zawrzesz z nimi przymierza i nie okażesz im litości... Nie zawrzesz z nimi małżeństw - ich synowi nie oddasz swojej córki i nie we?miesz ich córki dla swego syna... Bo odwiedliby was od waszej wiary, co wzbudziłoby srogi gniew waszego Pana, który ba was szybko zniszczył... Za złamanie tego "zakazu fraternizacji" do dziś obowiązują kary zależne od poziomu kulturalnego danej rodziny: przekleństwo i wydalenie ze wspólnoty lub
śmierć - najczęściej z ręki rodzonego brata lub ojca... Czy może być coś gro?niejszego, niż konfrontacja dwóch skrajności?

Już od samego początku trze?wiejsi politycy zdawali sobie sprawę z tego niebezpieczeństwa, więc ekspansywną politykę Izraela próbowano poddawać różnym ograniczeniom. Okazały się one daremne, a gdy silne lobby żydowskie skłoniło rząd USA do zmiany stanowiska - wtedy Izrael zaczął otrzymywać wielkie pieniądze oraz najnowsze technologie i najlepsze uzbrojenie. Dzięki temu wygrywał kolejne konfrontacje siłowe ze światem arabskim, zaś muzułmanie w swojej zdecydowanej większości nazwali USA "Wielkim
Szatanem" - na co miała również wpływ agresywna polityka kulturalna Ameryki , skutecznie niszcząca wszystkie inne, tradycyjne kultury i wartości regionalne. Czy trzeba więcej powodów, aby wzbudzić najpierw rozpaczliwy, a potem zaciekły, ślepy opór wszystkich fundamentalistów arabskich i islamskich w ogólności? Tak się właśnie stało, a co gorsza - do tej konfrontacji została właśnie wciągnięta Europa... I tak cywilizacja judeo-chrześcijańska rozpoczęła "świętą wojnę" ze "światowym terroryzmem"
- całkiem nieprzypadkowo mającym ideologiczny rodowód islamski. A co jest z przysłowiową, ewangeliczną belką we własnym oku?

"My Europejczycy i Żydzi reprezentujemy cywilizowaną kulturę. To oni są prymitywnymi fanatykami i mordercami, więc trzeba ich nauczyć demokracji - choćby siłą!" Ale czy ten slogan jest w pełni prawdziwy i usprawiedliwiony?
Kilka lat temu odwiedziłem pewien ośrodek zakonny - klasztor założony przeszło pół wieku temu przez niemieckie wdowy wojenne. Ten ośrodek obecnie prowadzi szeroką działalność humanitarno-misjonarską na całym świecie i został przez zakonnice nazwany Nowym Kanaanem, a ja - znając ludobójczą historię starożytną tamtego rejonu - zapytałem zdumiony: "Jak można było nadać tę nazwę tak humanistycznemu ośrodkowi?! To jest przecież to samo, co nazwać jakiś kawałek Polski czy Rosji - Nowym Lebensraumem!
Przecież podbój starożytnego Kanaanu był tym samym, co realizacja Min Kampf: wystarczyło tylko zmienić wykaz narodów przeznaczonych do eksterminacji!" Na to zakonnica z niezmąconym spokojem: "Ale tamte wojny były prowadzone z rozkazu Boga!" Na to ja odpowiadam: "Hitler również kazał wygrawerować na żołnierskich pasach Gott mit Uns, a nawet dostał błogosławieństwo od papieża. Każdy może powołać się na Boga!" Lecz zakonnica kontrowała wszystkie moje słowa z takim samym spokojem: "Ale SS-mani mieli
pierścienie ze znakami runicznymi, a to były symbole pogańskie!" Wtedy ja replikuję jeszcze bardziej zdumiony: "A więc na tym polegała ich główna wina?!!" Dyskusja się urwała...
Jak dalece można i wolno powoływać się na Boga! Co to jest religia objawiona? Czy ktokolwiek ma prawo przemawiać w imieniu Boga - w "objawiony" sposób dyktować: kogo kochać, a kogo zabijać? Czy ma prawo w imię "Dominus Iesus" czy "Insz Allach" wywyższać się nad inne religie? W cywilizowanych krajach jest zakazane (i słusznie) propagowanie rasizmu, szowinizmu, dyskryminacji płciowej itp... Czy można pochwalać czy usprawiedliwiać ludobójstwo religijne? Coś się tam objawiło różnym przywódcom
duchowym w czasach starożytnego pogromu Kananajeczyków (Palestyńczyków?) parę tysiącleci temu - nie jeden też islamski "kamikadze" może zobaczyć na przykład Białego Imama czy Archaniła Gabriela - ale czy ten wizjoner ma prawo postawić się ponad drugim człowiekiem jako chwilowy czy etatowy "pan życia i śmierci"?

Przed II Wojną Światową szeroko i dość żartobliwie był komentowany pewien proces sądowy. Otóż na tej samej ulicy sąsiadowały dwa sklepy mięsne, a jeden właściciel wywiesił reklamę: Świeże flaki kupuj u mnie, Kupisz obok - spoczniesz w trumnie! Konkurent wytoczył mu proces i wygrał - dlaczego religie nie zostały jeszcze poddane podobnym rygorom? Owszem - można powiedzieć: moja religia i mój model wiary najszybciej prowadzi do Boga... Wtedy drugi człowiek może odpowiedzieć: Może masz rację, ale
mnie się nie spieszy, więc wolę poszukać własnej ścieżki... Ale jeśli ktoś powie: Tylko moja wiara prowadzi do zbawienia, a inni są skazani na potępienie i zagładę! - obraża wyznawców innych koncepcji i może zostać pozwany przed sąd jak każdy inny szowinista czy rasista - proste?
Jest to proste - ale nie dla tych, którzy od dziecka są poddawani praktykom, które są nazywane terrorem sumień lub ściślej - praniem mózgów. Gdy jakaś doktryna lub zwykły przesąd jest obwarowany barierą strachu i nienawiści - w krytycznej sytuacji musi wystąpić psychoza religijna, a wtedy jedynym wyjściem może być śmierć - własna lub cudza. Oto dlatego giną do dziś ludzie w Palestynie, Czeczenii, Kaszmirze, Sudanie i nie tylko. W każdym miejscu na Ziemi - fanatyzm "prostych i wierzących"
ludzi może zostać poddany manipulacji w wykonaniu politykierów - psychopatów.


Czy agresywny fundamentalizm jest właściwością tylko kultur barbarzyńskich? Oto prowadziłem w czerwcu 2001 roku wykład na ten sam temat co powyżej - tym razem w Polsce. Gdy po wykładzie zagaiłem dyskusję - młody człowiek zapytał: "Czy jest pan w ogóle człowiekiem wierzącym?" Ja odpowiadam szczerze: "Mam takie swoje credo... Ponieważ trzyma się ono dość zdecydowanie Kazania na Górze - mogę się określić jako chrześcijanin!" Wtedy próbował dość nachalnie wydobyć ze mnie deklarację: "katolik,
protestant, a może jakiś sekciarz"? Gdy odpowiedziałem, że w kwestii sumienia nie znoszę dyktatury, zaś moja wiara jest sprawą tylko między mną, a Bogiem - wtedy jego zirytowany kolega wybuchnął: "Pan tak kręci, że bardziej szanuję fundamentalistów islamskich - oni przynajmniej w coś wierzą!" Na to ja: "Także wtedy, gdy wysadzają autobus z niewinnymi turystami lub wrzucają granaty do przedszkola z dziećmi?" Odpowied? była twarda: "Tak! Sami byśmy ta zrobili, gdyby trzeba było tak postąpić!"
Odpowiedziałem: "Jak zobaczę was koło szkoły lub autobusu, to wezwę policję! Dobrze?" Na sali powstał tumult i spotkanie zakończyło się w brzydkim stylu. Było to parę miesięcy przed zamachem na WTC, rok po masakrze w pewnym przedszkolu afgańskim i trzy lata przed tragedią w Osetii... Tak oto "duch Ben Ladena" ukazał mi swoje oblicze w Niemczech i Polsce...
Tu nasunęła mi się gorzka refleksja: Niemcy wcale nie muszą się kajać za Hitlera i hitleryzm! A w ogóle to Hitler wcale nie "wymyślił" swojej "Mein Kampf" - odgrzał tylko stare mity i nadał współczesne barwy zasadzie: cel uświęca środki. Że jest jeden Naród, jeden Bóg i jeden Wódz - to też już było głoszone i praktykowane za czasów Jozuego. Dlaczego Hitlerowi było mu tak łatwo "zaczadzić" Niemcy liczne kraje satelitarne? Bo w ciągu tysiąca lat "chrześcijaństwa" zadeptano Ewangelię Miłosierdzia,
Skromności. Wybaczenia i Pokory, a w to miejsce wszczepiono praktykę złowrogą i ponurą: Cel uświęca wszelkie środki... Dla jedynie słusznej wiary żadna ofiara nie jest za wielka - własna czy cudza... Tylko jedna idea, jedna religia, jedna wiara może być zwycięska - inne muszą zostać unicestwione... Tylko wybrani wierni dostąpią Raju - inni zostaną potępieni i zniszczeni... A Hitler wskazał wroga i drogę - przez kilka lat głęboko wierzył, że jest "Aniołem Apokalipsy" wymierzającym wyroki Boże i
zaprowadzającym Nowy Ład Światowy! Przecież sam Marcin Luter powiedział, że Żydzi powinni zostać unicestwieni i spaleni...

Gdyby powyższy akapit napisał Niemiec - mogłoby to nieelegancko wyglądać na "tłumaczenie się z hitleryzmu". Piszę wiec to jako Polak oglądający tę samą ponurą rzeczywistość z punktu widzenia własnego - jak również oczami Żyda. Niemca, Araba i każdego innego uczestnika ponurego spektaklu, w który zostaliśmy wciągnięci 11 września 2001 roku... Przez Kogo - przez CO - i PO CO?
A jeśli chodzi o walkę z terroryzmem, to trzeba zacząć od własnego podwórka i oprzeć ją na trzech aksjomatach:

1: Bóg mieszka w sercach ludzi miłosiernych, mądrych, sprawiedliwych i rozważnych...
2: Szatan najchętniej stroi się w szaty demagogicznych przywódców religijnych i politycznych...
3: Krzewienie strachu, szowinizmu, nietolerancji oraz dyskryminacji rasowej, ideologicznej i płciowej pod płaszczykiem religijnym - musi być zabronione prawem międzynarodowym...


Tyle mam do zaproponowania celem ocalenia Ludzkości i wybawienia Świata od Sił Ciemności...
4 wrzesień 2004

Jan P. Karolak 

  

Archiwum

Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Sierpień 80": rząd nie konsultował reform
grudzień 3, 2002
PAP
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
Wskrzeszanie tradycji "propagandy sukcesu"
marzec 20, 2004
Rzeczpospolita
Polska kultura i nauka w ręce brukselskich technokratów
styczeń 3, 2003
PAP
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
NIE dla baz USA w Polsce!
grudzień 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
Addendum do "Tsunami korupcji w sejsmologii"
styczeń 10, 2005
Dr Marek Głogoczowski
Apel Barbary Giertych o konstytucyjną ochronę życia dzieci nienarodzonych!
marzec 9, 2007
(-) Barbara Maria Giertych
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Kiedy Odsiecz Zielonogórska?
maj 14, 2005
konstytucjonalista
50 lat PAN...nauka upada a aparat partyjny trzyma się nie?le
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
Budżet Krakowa 2004
styczeń 5, 2004
Dziennik Polski
Ukryta potęga - Kapłan przed plutonem egzekucyjnym
listopad 5, 2007
...
All Americans are now war criminals
marzec 25, 2003
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
Ojciec Kopernik z Torunia objawił się na Jasnej Górze w Częstochowie dla PIS-ców.
wrzesień 16, 2007
Gregory Akko
imaż, wizaż, balejaż
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Gaza
styczeń 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media