ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
więcej ->

 
 

Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.

Socjolodzy mówią dzisiaj o „Demokracji Mediów“, a właściwie o „Mediokracji“. W rzeczy samej, przy pomocy mediów w t.zw. „otwartym społeczeństwie“ jest wszystko możliwe, bez nich względnie przeciw nim, nie można dzisiaj nic zdziałać. Od długiego już czasu nie orientują się przeróżne towarzystwa i społeczeństwa oraz osoby prywatne a nawet partie polityczne w sprawach polityki i zagadnień socjalnych według partyjnych programów a nawet konstytucji, czyli na rzekomych podstawach demokracji : egzekucji, legislacji i jurysdykcji, lecz według tego czym świecą im przed oczami media. Znane ogólnie pojęcie „ulubieniec mediów“ w odniesieniu do osób lub grup użyte w sensie negatywnym czy pozytywnym załatwi każdego polityka lub partię, względnie wprowadzi największego durnia na piedestał. Władza się przesunęła, związki zawodowe, partie, inne organizacje a nawet kościół nie mają w otwartym konflikcie żadnej szansy jeżeli media wystąpią przeciw nim. Głośna swego czasu sprawa rzekomych czy prawdziwych księży homoseksualistów jest tego przykładem. Gdyby postępowanie mediów i władza prowadziły do większej demokracji, względnie występowały w jej obronie, dałoby się jeszcze żyć. Tego jednak się nie robią. Twórcy programów publicystycznych i dzienników jak i dziennikarze gazet nie są niezależni, a szczególnie nie są nimi w demokracji. Muszą chodzić na smyczy koncernów medialnych za którymi stoi dużo pieniędzy, pracują na zasadzie „kto dużo płaci ten decyduje“. To co piszą i przekazują (TV) nie jest wyrazem ich niezależnego myślenia tylko wypocinami zniewolonego(forsą) umysłu, pospolitego tchórzostwa, braku charakteru i moralnego upadku. Na prawdziwe niezależne pismo nie może już żaden wydawca sobie pozwolić, zostanie w najlepszym wypadku zaszczuty i doprowadzony do bankructwa, w gorszym czeka na niego jedna rozprawa sądowa za drugą. Tolerowane jeszcze tu i ówdzie gazety o małym nakładzie finansowane z prywatnych zasobów wydawcy pomijane są milczeniem, nigdzie nie są cytowane i ogólnie nieznane, zwykle też „ostemplowane“ jako reakcyjne czy wprost „nazistowskie.“ Co w tej materii mówią fakty ? W USA w 1981 r. 20 przedsiębiorstw kontrolowało 11.000 Magazynów, siedem lat pó?niej tylko trzy. 15 przedsiębiorstw kontrolują cały rynek medialny w tym rynek gazet, Magazynów, TV, wydawnictw książek i filmów. Szef Telecommunications Inc. (TCI) John Malone twierdzi, że w przyszłości tylko dwa-trzy przedsiębiorstwa będą dostarczać przy pomocy super- informacyjnych–autostrad, wyselekcjonowane wiadomości w formie usług telekomunikacyjnych. Rupert Murdoch potentat wydawniczy osobiście stwierdza : „Monopol jest straszną rzeczą – do z nienawidzenia“.

W BRD nie jest inaczej, miliony czytelników gazet którym oferuje się szeroką paletę wydawnictw nie ma żadnego pojęcia w czyich rękach się znajdują i kto decyduje o ich zawartości. SPD, partia o rzekomym profilu robotniczo-pracowniczym jest jednym z największych właścicieli licznych gazet i redakcji które systematycznie od 1971 skupywała. To powiązanie (państwowej) socjaldemokratycznej partii z niezliczonymi tytułami codziennych gazet jest w BRD jednorazowe, jeżeli we?miemy pod uwagę wpływ jaki może wywierać ta partia na redakcje i dziennikarzy jako ich pracodawca, staje się jasne, że mimo ogromnych finansowych skandali i powszechnej gospodarczej niekompetencji cieszy się ona od 57 lat popularnością oscylującą w granicach 25-40%. Przeprowadzona przed laty ankieta wśród 36.000 zatrudnionych na stałe dziennikarzy i 18.000 t.zw. „wolnych“ żurnalistów wyjaśnia wszelkie wątpliwości, 21.1% określiło się jako „lewicowi- liberałowie“, 19.3% jako „liberałowie“, 16,4 % jako „socjalni demokraci“, 9,8 jako „zielono-alternatywni“ 3,2% jako „socjaliści“. Razem wychodzi 69,6%, a więc dwie trzecie lewicowców. Z tej pozostałej jednej trzeciej 8,1% określiło się jako „chrześcijańscy-demokraci“, 4,6% podało się za „prawicowych-liberałów“ i akurat 2,4% jako konserwatyści. W obliczu tych liczb oraz tego co przestawiłem wyżej, każdy który oczekuje w mediach wyważonej i obiektywnej informacji jest fantastą ! Ten medialny pluralizm jest totalną farsą, a tym samym jest nią również wciskana z każdej i coraz liczniejszych propagandowych tub....„demokracja“! System w którym żyjemy jest do szczętu skorumpowany i stał się w tej formie przeżytkiem. O ideologicznej równowadze nie może być już mowy, ogół czyli naród został wyprowadzony na manowce i ulega degeneracji. Fischer, zielony minister spraw zagranicznych mówił o „kulturalnej większości“ którą jego partia dysponuje, a sekretarz generalny SPD o „strukturalnej większości“, przy czym Fischer miał na myśli myślenie i postępowanie multikulturalne, a ten drugi z SPD strukturalną przebudowę niemieckiego społeczeństwa, co w sumie na jedno wychodzi, dąży się świadomie do rozwalenia niemieckiego narodu i zastąpienie jego narodowościową mieszaniną, czarnych, żółtych i...zielonych. Już bardzo dawno temu komuniści wprowadzili pojęcie „kulturalnej hegemoni“ mając na myśli oczywiście własną hegemonię nielicznych wybrańców wiadomego pochodzenia nad kupą kolorowych bastardów. Przy takiej mieszaninie można przy pomocy mediów zapanować nad ich umysłami i przy zręcznej manipulacji zaprogramować każdy wynik wyborów. Nie jest to katastroficzna wizja jak nie jednemu może się wydawać, to jest współczesna rzeczywistość z daleko już zaawansowanym programem. Wystarczy przejść się po ulicy. W tym medialnym krajobrazie nie potrzeba cenzury do której musiał uciekać się judeo-komunizm, dzisiaj spadkobiercy tego kierunku chodzą w garniturach od Armandiego i ręcznie szytych budapeszteńskich butach, drukują we własnych wydawnictwach, a w redakcjach pracuje pod dyktando za sutym wynagrodzeniem armia zdeprawowanych pisarczyków. To prawo do swobodnej wypowiedzi i obowiązujące prawo do wolnej prasy jest w BRD-owskiej „wolnej demokracji“ kolejną farsą, ta realna władza siedzi za kulisamii, ci na arenie (politycznej) to czystej wody marionetki. Cały ten medialny cyrk spływa wieczór w wieczór z telewizyjnej skrzynki do każdego mieszkania, w którym to serwowanym przedstawieniu - nawet z tą przysłowiową świecą - próżno szukać różnorodność myśli, kontrowersji, pomysłów czy ciekawych politycznych programów, wszystko skrojone na jedną modłę i według jednego scenariusza. Fundamenty dotychczasowej polityki uległy tektonicznym przesunięciom. „Logika Mediokracji wypiera na całej lini partie na skraj wydarzeń“- pisze politolog Thomas Meyer.

Wzrastająca ilość kanałów TV nic nie zmienia, tam gdzie rządzi prawo wolnego rynku, a rządzi też na rynku medialnym (?), powinno się oczekiwać wzrastającą liczbę schowków i niekonformistycznych rubryk, tak nie jest. Tłumaczyć można to tylko tym, że te „niezależne“media są właśnie uzależnione i w całości sprzedajne. „Der Tagesspiegel“,- jedna z.tzw. gazet „niezależnych i „opiniotwórczych“ pisała (27.11.02.) w artykule wstępnym, że Schröder obiecał Izraelowi rakiety przeciwlotnicze w razie gdyby musiał „bronić się przed irackim atakiem“, tymczasem Izrael jest czwartą potęgą militarną na świecie, dysponuje 200 rakietami kontynentalnymi z głowicami jądrowymi, a w Iraku przez 10 lat bombardowało się każdą wykrytą stację radarową i pozycję obrony przeciwlotniczej, oraz inne prymitywne pozycje militarne, codziennie dokonuwało się nad Irakiem loty zwiadowcze, znane był ogólne (beznadziejne) wyposażenie armi irackiej, co absolutnie wykluczało przygotowanie jakiejkolwiek agresji, nie mówiąc już o jej przeprowadzeniu. Przykład ten jest potwierdzeniem totalnego lekceważenia czytelnika, informacyjnego absurdu i umyślnej dezinformacji dokonywanych przez redakcyjnych dziennikarzy- rzezimieszków.

t.v.r.
18 styczeń 2008

Tezlav von Roya 

  

Archiwum

Moja Polsko
luty 4, 2003
Polacy znów oskarżeni o zbrodnie i pogromy
październik 30, 2004
Dr Stefan Pagowski
Gwia?dzie z koniami
styczeń 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Masoni i cykliści.Polski - polityczny świat przestępczy
grudzień 27, 2002
Artur Łoboda
Aby Kwaśniewscy mogli popisywać się swoją "dobroczynnością"
luty 13, 2004
PAP
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Zniewalanie ludzi i państw konsumeryzmem
listopad 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć

listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
Obalenie Rządu Olszewskiego
czerwiec 8, 2007
Lech Wałęsa
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Judaism: A Conspiracy Against Jews, Humanity?
listopad 22, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Specjaliści od kropek i plecenia
lipiec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nazistowski Manifest Syjonistów
sierpień 1, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Konflikt Gruzja – Osetia południowa jako przykrywka dla wojny rosyjsko – amerykańskiej
sierpień 9, 2008
komentator
Apokalipsa już trwa...
czerwiec 19, 2007
aktualności pnlp
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media