ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
więcej ->

 
 

Lech Wałęsa niczym Gomułka


Pierwszy prezydent III Rzeczypospolitej pan Lech Wałęsa podjął wojnę z Radiem Maryja i telewizją Trwam. Pan prezydent głosi się praktykującym katolikiem i nosi nawet na marynarce znaczek z Matką Bożą Jasnogórską, ale mimo to toczy boje z ojcem dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem, twórcą najpopularniejszej w Polsce rozgłośni katolickiej. Poszło o dobre imię pana prezydenta, któremu mój przyjaciel Krzysztof Wyszkowski - jeden z założycieli Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża - zarzucił w rozmowach niedokończonych ugodę z komuną przy okrągłym stole na wiosnę 1989 roku. Pan prezydent uznał, że krytykować okrągły stół mogą tylko oszołomy, odgrywające w dyskusji publicznej rolę nieodpowiedzialnej małpy z ostrą brzytwą w łaporęce i domaga się ukrócenia takich niebezpiecznych praktyk. Wystosował on w tej sprawie szereg otwartych apeli do różnych instancji, w tym również donos do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z tow. Danutą Wańkową na czele, co można przyrównać w danej konkretnej sprawie do donosu na UB w dobie PRL. Na szczęście Danuta Wańkowa w poczuciu realizmu uznała, że rozpatrywanie skargi Lecha Wałęsy na ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka nie wchodzi w kompetencje jej urzędu.
Tak się dziwnie składa, że nie wszyscy uczestnicy konferencji okrągłego stołu są zarazem wrogami ojca dyrektora Rydzyka. M.in. poseł Jan Łopuszański z Radomia tłumaczył Lechowi Wałęsie, że kontrowersyjne poglądy są wypowiadane nie tylko w radiu Maryja. Nic to nie pomaga, Lech Wałęsa domaga się głowy ojca Tadeusza Rydzyka na misie. Tymczasem jako pierwszy pogląd o polskim okrągłym stole jako o niepotrzebnym kompromisie z komuną wypowiedział znany rosyjski dysydent Władimir Bukowski, przebywający obecnie w Cambridge w Wielkiej Brytanii i często przemawiający na falach rosyjskiej sekcji Radia Swoboda. Pan prezydent Wałęsa rosyjskiego nie zna i Swobody nie słucha, w przeciwnym razie domagałby się od jej kierownictwa wyeliminowania pana Wołodi z programów rosyjskiej sekcji Radia Swobody. W przypadku odmowy również mógłby zagrozić interwencją w Waszyngtonie celem ograniczenia finansowania rozgłośni przez jej zwierzchników w Kongresie. Pana Władimira Bukowskiego za jego niecne kontakty z posłem Antonim Macierewiczem, krytykę akcesu Polski do Unii Europejskiej oraz potępienie ugody przy okrągłym stole Adam Michnik pozbawił władzą swego autorytetu miana rosyjskiego dysydenta i wieloletniego wię?nia politycznego. Kto nie jest oszołomem, dobrze wie, że wszystko jest w mocy autorytetu Adama Michnika. A trzeba wiedzieć, że Adam Michnik przez wiele lat był przyjacielem Wołodi i szczycił się tą przyja?nią. Kto jednak zadaje się z Antonim Macierewiczem - bardzo się naraża Adamowi Michnikowi i nie jest godzien swego życiorysu.
Lech Wałęsa, który jest kumem Adama Michnika, gdyż podawał do chrztu świętego jego synka Antka (imię to nadano mu ku czci chlebodawcy Adama, czyli znanego poety śp. Antoniego Słonimskiego), idzie w ślady "Gazety Wyborczej", która go drukuje i oskarża ojca Tadeusza Rydzyka o obrzydliwy moralnie antysemityzm. Szerokie rzesze czytelników "Gazety Wyborczej" głośno wyrażają swe oburzenie, zwłaszcza że ostatnio za taki sam grzech został usunięty z probostwa w kościele pw. św. Brygidy w Gdańsku ks. prałat Henryk Jankowski - ten sam, który niegdyś chrzcił wspomnianego Antka. Jeśli chodzi o pryncypialny stosunek do antysemityzmu, to Adam Michnik nie ma względów dla nikogo i nie oszczędza nawet osoby, z pomocy których korzystał i które mu nawet chrzciły dziecko. Podobnie czyni za jego przykładem również pan Lech Wałęsa i bezkompromisowo oskarża ojca Rydzyka.

Od wielu lat co rano wstaję przed siódmą godziną, by wysłuchać mszy radiowej nadawanej przez Radio Maryja z toruńskiego kościoła pw. św. Józefa. Dzięki temu bez względu na mój stan zdrowia mocno starszego pana Pan Jezus co dzień nawiedza mnie w moim domu. Stąd też moja głęboka wdzięczność i uznanie dla Radia Maryja oraz ojca Tadeusza Rydzyka. Ze względu na nawał zajęć nie słucham natomiast wieczornych "Rozmów niedokończonych", ale pamiętam jedną sprzed kilku laty, gdy uczestnikiem takiej debaty był w największej zgodzie z ojcem dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem autentyczny Żyd i ateista, ale zarazem polski patriota i działacz podziemnego KPN - pan Adam Sandauer. Jak znam życie, to wspólnym mianownikiem dla Adama Sandauera oraz ojca Rydzyka była wtedy niechęć do "Gazety Wyborczej". Nie podważa to oskarżeń o antysemityzm ojca Rydzyka, gdyż jak wiadomo - antysemitą jest ten, kto waży się krytykować Adama Michnika i kogo jako antysemitę wskaże on sam. Przypomina mi to czasy rządów Władysława Gomułki, zwłaszcza antysemicką kampanię marcową 1968 roku rozpętaną przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego oraz jego przyjaciela Nikołaja Diomkę, znanego jako gen. Mieczysław Moczar. Siedziałem wtedy w jednaj celi z uczestnikiem Ruchu 8 marca, studentem UW Piotrem Żebruniem, który zwykł był mawiać z przekąsem: "Nie ten Żyd, kto Żyd, lecz ten kogo Partia wskaże". Chodziło o to, że gen. Jaruzelski wydalał z wojska jako syjonistów różnych ludzi bez widocznych żydowskich korzeni, ale podpadających Kremlowi, któremu gen. Jaruzelski niezmiennie służył. Dziś parafrazując słowa dawnego kolegi Adama Michnika - można powiedzieć, iż nie ten jest antysemitą, kto nie lubi Żydów, lecz ten - kogo Michnik jako antysemitę wskaże.
Jak świadczy przykład gen. Wojciecha Jaruzelskiego - organizatora masowej czystki antysemickiej w Ludowym Wojsku Polskim w latach 1967-68, to Adam Michnik ma taką cudowna moc, że nie tylko kreuje z niczego antysemitów, ale również jest w stanie z antysemityzmu oczyścić. Wziął pod swe skrzydła gen. Jaruzelskiego, kazał się wszystkim od niego od...ć i oczyścił go ze wszystkich jego grzechów. Prawdopodobnie pan Lech Wałęsa liczy na podobną przysługę ze strony red. Adama Michnika, który niegdyś oskarżał o antysemityzm nie tylko księdza prałata Henryka Jankowskiego, ale i jego parafianina Lecha Wałęsę. Rozniosło się o tym za sprawą "Gazety Wyborczej" po całym świecie i pan prezydent miał nawet przesłuchanie w tej sprawie u ówczesnego prezydenta USA Billa Clintona, który miał do niego żal, że nie wyszedł w znak protestu z kościoła podczas kazania księdza prałata (Bill Clinton był mało przewidujący i czepiał się prezydenta Wałęsy w sprawie antysemityzmu, zamiast poradzić się u starszego i bardziej doświadczonego kolegi jak unikać skandalu z panną Lewińską). Przypomnę, że afera z kazaniem księdza prałata nie była pierwsza w życiu pana prezydenta Wałęsy. Znacznie wcześniej "Gazeta Wyborcza" oskarżała go o chwyty antysemickie w pierwszej prezydenckiej kampanii wyborczej, gdy ludzie Lecha Wałęsy, aby utrącić konkurencję wyborczą premiera Tadeusza Mazowieckiego, przejętym od tow. Władysława Gomułki i gen. Wojciecha Jaruzelskiego sposobem przemieniali rodowitych Polaków w Żydów. Ale teraz "Gazeta Wyborcza" wystawia Lechowi Wałęsie świadectwo niewinności w tym względzie i razem szczują na ojca dyrektora i jego radio za antysemickie wypowiedzi. Jest to jednak zasłona dymna, gdyż obrażający prezydenta Lecha Wałęsę krytycznymi wypowiedziami odnośnie ugody przy okrągłym stole Krzysztof Wyszkowski, Anna Walentynowiczowa oraz małżeństwo Andrzej i Joanna Gwiazdowie - założyciele Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża oraz bohaterowie strajku sierpniowego w stoczni "Lenin" zakończonego powołaniem "Solidarności" - nigdy nie byli i dziś nie są antysemitami. Wręcz przeciwnie. Krzysztof Wyszkowski w roku 1996 nawet udaremnił planowaną w obecności premiera Włodzimierza Cimoszewicza oraz pisarza Elie Wiesela na cmentarzu żydowskim w Kielcach prowokację antysemicką, organizowaną przez grupę skinów pod przewodem miejscowego działacza SLD i pracownika kuratorium w jednej osobie (prokuratura powiadomiona o przestępstwie, dochodzenie umorzyła).

Za krytykę tow. Gomułki lub gen. Jaruzelskiego groziło w PRL więzienie. z artykułu o szkalowaniu PRL. W marcu 1968 roku hasło brzmiało: "Kto za Polską, ten za Gomułką", zaś więziony przez Gomułkę satyryk Janusz Szpotański dodawał zjadliwie: "A kto Gomułki nie będzie kochał, ten będzie w lochu jęczał i szlochał". Pan prezydent Lech Wałęsa dziś nie ma takich możliwości tłumienia krytyki, więc próbuje przynajmniej ograniczyć możliwości krytycznych wypowiedzi pod swoim adresem na antenie jedynego radia, gdzie to jest możliwe. Natomiast w czasach, kiedy sprawował urząd prezydencki, chętnie korzystał z tzw. środków bogatych lub przynajmniej - z przysług czerwonych sierot po PRL do sięgania po takie środki nawykłych. W pierwszej połowie lat 90. poznałem studenta z Wrocławia Aleksandra Żebrowskiego, który kolportował taśmę magnetofonową z relacją Kazimierza Szołocha - przewodniczącego Komitetu Strajkowego w gdańskiej stoczni "Lenin" w grudniu 1970. Opisywał on w niej mało ciekawą rolę młodego Lecha Wałęsy, wykorzystywanego przez SB do sabotowania protestu robotniczego. Kazimierz Szołoch opowiadał, że po powołaniu w 1977 roku Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża zgłosił się do nich Lech Wałęsa, przyznał się do dawnej współpracy z SB, ale przyrzekł, że odtąd będzie uczciwym Polakiem. Aleksander Żebrowski przyszedł do mnie do redakcji "Tygodnika Solidarność" i opowiadał o szykanach policyjnych podczas kolportażu owej taśmy z relacją pana Szołocha. Przyniesione zdjęcia przypominały jako żywo akcje SB w PRL, coś na kształt zwalczania pikietowania sklepów monopolowych, w którym brałem udział w sierpniu 1985 i 1986 roku. Dla mnie zakończyło się to dwukrotną odsiadką w zakładzie karnym na Służewcu. Znacznie gorzej skończył Aleksander Żebrowski, na którego nieznani sprawcy z wiadomego urzędu kilkakrotnie organizowali napady. Napadnięty po raz kolejny przez ludzi udających meneli w drodze z Wrocławia do rodzinnej Świdnicy, użył w obronie własnej noża i zabił jednego z nich. Za przekroczenie obrony koniecznej został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. Gdyby się przyja?nił z red. Adamem Michnikiem, byłby potraktowany łagodnie jak małżeństwo Borowików, które w obronie własnej zastrzeliło z broni palnej bezrobotnego, kradnącego kabel w ich okolicy. Tych w Warszawie uniewinniono. Wysłany przez sąd w Świdnicy na badania psychiatryczne, Aleksander Żebrowski uciekł do Warszawy, tu się ukrywał, ale został wytropiony przez UOP (w kryminalnej sprawie!) i ponownie aresztowany. W czasie odsiadki za nadmierne poczucie godności dostał kilkakrotnie od klawiszy łomot. Działo się to za wspólnych rządów prezydenta Wałęsy i premiera Józefa Oleksego. Zaiste, a kto Gomułki, pardon, Wałęsy nie będzie kochał - ten będzie w lochu jęczał i szlochał... To się na szczęście już ne vrati, pozostaje więc dora?na troska pana prezydenta oraz "Gazety Wyborczej" o zatkanie ust krytykom Lecha Wałęsy przy mikrofonach Radia Maryja. Niemieckie przysłowie mówi, że przyroda sama się stara, aby drzewa nie rosły aż do nieba. W tym cała nadzieja. A także w tym, że Matka Boża rozróżnia pomiędzy tymi, którzy noszą ją w klapie i tymi, którzy Ją miłują naprawdę. I ochroni tych drugich przed tymi pierwszymi.
13 marzec 2005

Antoni Zambrowski 

  

Archiwum

Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
Jan Paweł II
listopad 22, 2005
Jan Paweł II
sejm
czerwiec 8, 2005
aaa
Nie ma silnych na drogowych pijaków?
lipiec 21, 2005
Mirnal
Ponad 600 Irakijczyków zginęło w walkach w Faludży
kwiecień 12, 2004
PAP
Radio Erewań odpowiada
lipiec 12, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Fundamentaliści protestancy w USA
wrzesień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Formuły patriotyzmu w Europie Wschodniej i Środkowej od nowożytności do współczesności (XVI–XX w.)"
wrzesień 5, 2006
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Paragraf, nie dla każdego.
czerwiec 2, 2008
.
Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
Unia Europejska jako organizacja mafijna
kwiecień 22, 2003
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Big gesheft
kwiecień 23, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jakie jest prawdziwe nazwisko kolejnego "polskiego" prezydenta
styczeń 30, 2007
dorek
Jan Paweł II wystąpił w sobotę z nowym apelem o zapobieżenie wojnie.
luty 9, 2003
PAP
Wojna z Wyboru a Nie z Konieczności -- "Kłamstwa George W. Bush'a" i Tortury.
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Negocjacje w sprawie tarczy zakończone
lipiec 3, 2008
Janko muzykant 2004
sierpień 21, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media