ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
więcej ->

 
 

Pogarda zabija


Za sprawą doświadczeń historii tkankę polskiego społeczeństwa niczym tłuszcz mięso przerastała niechęć i pogarda; pogarda inteligencji do chłopstwa, ziemiaństwa do ludzi pieniądza, chłopów do "miastowych". Złożył się na to specyficzny rys polskiego losu - obecność potężnej warstwy zdeklasowanej szlachty, która ową pogardą do innych warstw walczyła o utrzymanie własnej tożsamości w czasach, gdy po dawnej świetności pozostało jej jedynie "ski" w nazwisku.
To właśnie przez tę przywarę polska myśl narodowa dość powoli rozszerzała się na "dolne stany".

Prawdziwa zmiana przyszła dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym, m.in. za sprawą endecji. To ideolodzy tego obozu jako pierwsi wyartykułowali ideę narodowej solidarności. Solidarności, która w latach wojny bolszewickiej wystawiona na ciężką próbę, zdała swój pierwszy historyczny egzamin. Właśnie wtedy polscy chłopi, do niedawna poddani obcych cesarstw i żołnierze wrogich sobie armii, ruszyli bić bolszewika w obronie nowej Polski.
Endecja była największym ugrupowaniem politycznym przedwojennej Rzeczpospolitej i to m.in. jej wielką zasługą jest to, że w latach okupacyjnej próby polska młodzież zdała na piątkę egzamin z patriotyzmu. To dzięki Dmowskiemu i jego kolegom idea narodowa zapalała ludzi do dojrzałego myślenia o polskich interesach.
To właśnie endecy uświadamiać poczęli ludziom szkodliwość owej międzystanowej pogardy. Naród jest jeden, dlatego każdej osobie należny jest w nim szacunek. Tylko razem naród może stanowić polityczną siłę, zdolną przeciwstawić się zagrożeniom zewnętrznym.
Pogarda i rozwarstwienie wróciły po wojnie do pobitego i upokorzonego społeczeństwa. Na dodatek, elity, którym przypadła rola zarządzania ówczesną Polską, były w dużej części przywiezione z zewnątrz i nie miały "umocowania" w narodzie. Znów więc szczuto wieś na miasto, robotników na "kułaków", inteligencję na robotników itd. Bo tak było łatwiej rządzić.
W wielu środowiskach pokutuje durna pogarda dla tych "gorszych" Polaków; tych, którzy nie potrafią się poprawnie wysławiać (lepiej przecież wyśmiać kogoś, niż poprawić i pomóc), nie mówią w obcych językach, nie podróżują po świecie, tych mniej obrotnych i bez pieniędzy, bez samochodu czy wyższego wykształcenia...
Gdy większość z nas nie chciała skakać w rytm przytupywania rzeczonej "elyty", wówczas okazywało się, żeśmy są... durniami, którym "słoma z butów wychodzi", zaś w najlepszym wypadku "homosovieticusami"...

Dziś widać, że naród musi dorobić się nowych przywódców, musi się ich dopracować, musi ich wychować.
Mimo tragicznego położenia dzisiejszej Polski, ograbionego kraju zaprzepaszczonych szans, "ziemia wciąż rodzi". Jest nadzieja, że polska spuścizna historyczna, polska tradycja zdoła wskrzesić nowe pokolenie narodowej elity. Kończy się okres ludzi wychowanych w PRL-u. Jeszcze dekada i odejdą. Ważne jest więc, aby pracować nad polskim odrodzeniem. Jednym z frontów tej pracy jest wykorzenienie pogardliwego spojrzenia "z góry" i pozszywanie rozdartej narodowej tkanki.
Wszyscy jesteśmy myślącymi lud?mi, może czasem ktoś nie jest w stanie zgrabnie się wysłowić, brakuje mu oczytania czy zwykłej wiedzy; może piszemy z błędami, nie jest to jednak powód, by ci oczytani i elokwentni mieli patrzeć na kogoś takiego z wyższością. Nierzadko prości ludzie mają w sobie więcej uczciwości i serca niż ci wywyższający się uzurpatorzy ze świeczników.
Polskie społeczeństwo zostało rozszarpane, w rezultacie wojny straciliśmy wspaniałych ludzi. Naród podzielił się na "my" i "oni". "Nas", czyli rządzonych, i "ich", czyli zdrajców i zarządców z ościennego mocarstwa. Polacy przestali myśleć o władzy jako o czymś, co wyrasta z narodu i jest przed narodem odpowiedzialne. Lata czerwonych rządów spowodowały, że do dzisiaj w - teoretycznie - niepodległym państwie ludzie nie czują, iż to oni rządzą i są siłą sprawczą, która powinna kształtować los kraju. Pozaszywanie tego rozdarcia jest pracą na pokolenia. Uświadomienie sobie, że stanowisko w administracji czy rola polityka polega na reprezentacji, na służbie innym, że wywodzić się musi z narodu, powoli kiełkuje w polskim społeczeństwie.
Jest to trudna droga, podszyte strachem "elity" są silnie okopane i reagują odruchowo na wszelkie przejawy oddolnej organizacji - natychmiast idą w ruch oskarżenia o populizm, szowinizm itp. Są to również "elity", które doskonale znają mechanizmy manipulacji, w końcu uczyły się ich przez lata. Wykorzystują więc prowokację i starają się kanalizować oddolne niezadowolenie.
Czas , aby ta sytuacja uległa zmianie. Wielkim orężem tej walki jest słowo. Dlatego właśnie tak niewiele w Polsce niezależnych mediów. Wielkim orężem jest również wiedza o tym, jak się organizować i jak działać. Tę wiedzę trzeba szerzyć wszędzie, gdzie tylko można, poczynając od rozmów prywatnych. Polskie społeczeństwo przez lata komunizmu było zorganizowane na zasadzie kastowej; kasta przywódców i rządzona masa. Od czasu do czasu do kasty rządzącej dopuszczano odpowiednio spreparowaną świeżą krew, zazwyczaj inteligentnych konformistów.
Przy pomocy "porozumienia okrągłego stołu" ten chory układ został przeniesiony do dzisiejszej Polski. Zmieniła się tylko jego fasada.
Uczmy się więc widzieć w drugim Polaku brata, uczmy się definiować narodowy interes. Ten interes nie jest wydumaną abstrakcją, to jest proste przełożenie, dobrze pojętego interesu nas samych, naszych rodzin i dzieci. Aby go dostrzec trzeba tylko patrzeć dalej niż na wyciągnięcie ręki, trzeba myśleć w perspektywie długofalowej.
Po nas przyjdą kolejne pokolenia. Chodzi o to, aby mogły żyć w dobrze urządzonym, praworządnym państwie, będącym szanowanym członkiem wspólnoty innych narodów; chodzi o to, by nie dały sobie w kaszę dmuchać i nie wisiały u klamki innych dobrze zorganizowanych państw.
Do tego wszystkiego potrzebne jest wyzbycie się owego płytkiego egoizmu, wyzbycie się pogardy do innych, tych "z magla", tej "baby" z kiosku, tych z przystanku autobusowego, tych bez pieniędzy czy wykształcenia.
Zobaczmy, że ich interes jest naszym interesem, zobaczmy, na jak wiele sposobów jesteśmy współzależni.
Ktoś kiedyś powiedział, że my, Polacy, nie lubimy się nawzajem. To "nielubienie się" to rezultat zaszłości. Nie mamy tego w genach i nie wysysamy z mlekiem matki. We?my więc przyszłość we własne ręce, poczujmy siłę, która tkwi w nas samych, nie pogardzajmy drugim Polakiem, bo w ten sposób gardzimy samymi sobą, a ta pogarda nas zabija.
25 styczeń 2004

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

LOFAR
styczeń 27, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Kontynuatorzy z SLD (6)
W kulturze - jak za Bieruta

czerwiec 25, 2003
Paweł Siergiejczyk
Bankructwo Polski pod wpływami UE
sierpień 8, 2003
przesłała Elżbieta
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one. (2) (2007.09.21)
wrzesień 21, 2007
tłumacz
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Holokaust i cmentarze żydowskie jako "dziedzictwo Ameryki"
styczeń 18, 2007
bibula- pismo niezależne
Jak funkcjonują największe gangi (3)
Jansen pogrąża Eureko

luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
Książka oskarża Izrael o napad na wieżowce i Pentagon
sierpień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bezprawne Opłaty Sądowe
kwiecień 22, 2006
Andrzej Grabowski
Świąteczny prezent od Katolickiej Agencji Informacyjnej
styczeń 3, 2006
prof. Rafał Broda
Owsiak zrzekł się Wiktorów
kwiecień 26, 2005
PAP
"Przechwycić 8-9 mld zł" - dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne
listopad 7, 2003
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
Jak zostaje się sędzią w Polsce ?
grudzień 4, 2006
Zdzisław Raczkowski
Polsko, czy już nie masz gospodarza?
wrzesień 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Czy przeproszą
sierpień 19, 2003
Tłum. Alex L.
Sąd nakazł Primum Non Nocere zapłacić 5 tyś zł
lipiec 6, 2003
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media