|
Kiedy Strach Dogania Chciwość
|
|

Poziom spekulacji na giełdach można ocenić w momencie „kiedy strach dogania chciwość” i wówczas inwestorzy dowiadują się, że dla wielu z nich, inwestycje są grą hazadrową. Giełda nowojorska jest nazywana „400 kilowym gorylem” wśród giełd na świecie. Kiedy giełda ta popada w spazmy niżów i wyżów, odbija się to na rynkach papierów wartościowych na całym świecie. Inwestorzy zdenerwowali się zagrożeniem inflacją i dalszym drożeniem pieniądza, wzrostem oprocentowania pozyczek.
Jest obawa, że kończy się cykl ekspansji ekonomicznej, podobnie jak to miało miejsce we wczesnych latach 1970. Raz uruchomiony, popęd do sprzedwania, szerzy się, zwłaszcza kiedy bank centralny USA, tak zwany Federal Reserve ostrzega o rosnącej inflacji. Federal Reserve jest instytucją nieależną od rządu USA i jako taka reguluje poziom oprocentowania, tak żeby bez kontroli rządu zwalczać inflacją. Historycznie można zauważyć, że prezesami Federal Reserve są Żydzi, lub bliscy i związani z nimi nie-Żydzi.
Obecny prezes Federal Reserve Ben S. Bernanke zeznał 27go kwietnia, 2006, przed kongresem w Washungtonie, że prowadzony przez niego bank centralny USA, prawdopodobnie zwolni trempo podnoszenia oprocentowania krótko terminowych pożyczek. Następnie Bernanke zmienił zdanie i 10go maja na zebraniu Federal Reserve zwiększył o ćwierć procentu oprocentowanie krótko terminowych pożyczek i ostrzegł że następne podwyżki oprocentowania mogą wkrótce nastąpić, zwłaszcz wobec podwyżki cen hurtowych towarów codziennego użytku w ciągu kwietnia. Od tego moment banki centralne w Europie, Turcji, Południowej Koreji, Indiach i Afryce Południowej, między innymi również podniosły oprocentowanie pożyczek.
Drożenie pożyczek stwarza problem na giełdzie, ponieważ koszt pozyczek jest swego rodzaju konkurencją w zdobywaniu kapitału i tym samym zwalnia tempo wzrostu gospodarki. W ten sposód wyższe oprocentowanie podnosi ryzyko posiadania udziałów firm dostępnych na giełdzie. Z tego powodu, niektórzy inwestorzy, w przeciągu ostatnich pięciu tygodni, zdecydowali sie zmniejszyć poziom tego ryzyka za pomocą sprzedawania akcji na giełdze, jako logiczne wyjście z niepewnej sytuacji.
Akcje giełdowe, które na przestrzeni ostatnich kilku lat szły w górę, zwłaszcza na terenie rozwijających się dospodarek „trzeciego świata,” najszybciej spadły w cenie, ponieważ właśnie w tych akcjach inwestorzy mieli najwięcej zysku, którego niechcieli stracić.
Akcje te spadły w cenie, ponieważ kupione one były raczej jako spekulacja, niż jako przemyślana inwestycja. Akcje te były kupowane głównie dlatego, że ich ceny szły w górę i w momencie strachu i niepewności przestały być atrakcyjne.
W bieżącym roku szybki wzrost rozwijających się gospodarek trzeciego świata robił wrażenie stabilności, nawet gdy giełda w USA przeżwywała chwilowe osłabienie cen. Wrażenie to okazało się płonne, ponieważ gospodarka USA jest największą na świecie i jest kolosalnym ?ródłem popytu konsumentów, którzy żyją nad stan, wydają wszystkie zarobki i nie oszczędzają.
Tak więc inwestorzy na gieldach w innych krajach, przerazili się spadkiem cen akcji na giełdzie w Nowym Jorku w połowie maja 2006. Niż cen w Nowym Jorku w czasie ostatnich pięciu tygodni spowodował jeszcze większy spadek cen akcji na innych giełdach.
Nie wiadomo czy cykl wzrostu cen akcji rozpoczęty w 2002 roku jest bliski końca. Nie ma na to dowodów, zwłaszcza że ceny akcji podskoczyły w Nowym Jorku w zeszlym tygodniu i wahania tych cen nie przekroczyły 10% do 15% co tradycyjnie znaczy że te wahania są w ramach tradycyjnie ustalonej normy i nie oznacza początku cyklu niżu na giełdzie. Szeroko piszą o tym komentatorzy w The Wall Street Journal, Los Angeles Times, Chisgo Trbune.
Spodziewana podwyżka oprocentowania z końcem czerwca, 2006, przez Federal Reserve z 5% do 5,25% nie powinna zahamować obecnego cyklu ekspansji ekonomicznej, ale naturalnie nie jest to rzeczą pewną w atmosferze strachu przed rosnącą inflacją. Często wygłaszane opinie banków centralnych na temat zagrożenia inflacją, denerwują tak inwestorów jak i spekulantów i przyczyniają się do niestabilności cen akcji na giełdach, zwłaszcza, jak to się mówi. „kiedy strach dogania chciwość.”
www.pogonowski.com |
|
19 czerwiec 2006
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Jak latano 20 000 lat temu
lipiec 20, 2008
...
|
Wizyta i tak z opó?nioną tarczą
marzec 12, 2008
Gregory Akko
|
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
Michnik i Havel nagrodzeni
październik 25, 2003
RadioZet
|
Anatomia terroru w Iraku
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Aksjomaty Polskości
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
|
"Restrukturyzacja" hutnictwa czyli zwolnienia pracowników i likwidacja zakładów.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
|
Spieprzać dziady, czyli kolejny "prezydent wszystkich Polaków"
listopad 9, 2006
INTERIA.PL/RMF/PAP
|
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
|
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
|
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (3)
listopad 14, 2003
INŻ. ANNA KOZIOŁ
|
Pogoda dla nafty
grudzień 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
List otwarty do Prezesa Rady Ministrów Pana Jarosława Kaczyńskiego
sierpień 28, 2006
|
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
|
Polityka Wschodnia RP
marzec 31, 2006
Adam Wielomski
|
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
|
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lepiej zlikwidować
grudzień 6, 2003
Dziennik Polski
|
Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
|
Haniebny - czy tylko głupi?
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|